Kolorowe jaja od kazuara, duże od sępa i nandu

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
W łódzkim ogrodzie zoologicznym zaczynają się ptasie gody. Na wybiegach przechadzają się pary żurawi, bocianów i kazuarów. - Wkrótce połączymy w pary ptaki, które zamieszkają w powstającym Orientarium. Przygotowujemy woliery dla szpaków baliskich, sroczków białorzytnych i bilbili – mówi Barbara Wicińska, kierownik działu hodowlanego w zoo. Być może będą z tego jaja.

Kolor ma znaczenie

A najładniejsze w całym ogrodzie znoszą kazuary. Nie dość, że ich jaja są duże jak strusie, to skorupka ma kolor od ciemno zielonego do szmaragdowego. Gdy tylko pojawią się w gnieździe, wysiaduje je samiec. On także zajmuje się wychowaniem piskląt.

Korzystające z wolności pawie indyjskie, które mieszkają poza ogrodowymi wolierami, znoszą jaja biało-oliwkowe, a żurawie białoszyje - szare, cętkowane. Barwa skorupki ma istotne znaczenie. Wiele gatunków ptaków buduje gniazda na ziemi, wykorzystuje niewielkie nawet zagłębienie czy dołek. Kolor jaja spełnia funkcję maskującą, a wzmacniają ją wzorki, ciapki, plamki, wzorki, cętki. Dzięki temu zawartość gniazda stapia się z podłożem, by nie dostrzegł jej drapieżnik. Piękną, niebieską barwę mają jaja drozdów śpiewaków. Ptaki siewkowate, np. mewy składają jaja w barwach ziemi - szarej, brunatnej. Ptaki gniazdujące w dziuplach, budkach, np. puszczyki, nie muszą się kamuflować, dlatego ich jaja są w monotonnej, by nie powiedzieć nudnej bieli.

Taakie jaja

Okazale, ale już nie tak atrakcyjnie pod względem kolorystyki prezentują się jaja sępów płowych, nandu i emu. Mieszkające w łódzkim zoo samice tych pierwszych ptaków znosiły jaja w kilku sezonach, ale sukcesu lęgowego nie odnotowano. Także orłany, duże ptaki drapieżne przystąpiły do lęgów, w wolierze zauważono jaja, jednak na tym się skończyło.
W świecie ptaków te najmniejsze, o długości zaledwie jednego centymetra długości znoszą oczywiście kolibry. W łódzkim ogrodzie niewielki rozmiar mają jaja m.in. gołębi zbroczonych. Średnie, mniej więcej wielkości kurzych, papugi ary.

Już bardziej ukryć nie można

Dzioborożce srebrnolice chronią swoje jaja, a potem pisklęta dosłownie w twierdzy. A buduje ją para przyszłych rodziców. Samica zajmuje dziuplę, zamurowuje się, a samiec wzmacnia ścianę od zewnątrz. On potem przynosi jej jedzenie. Uwięziona samica siedzi na jajach, a potem z pisklętami przez kilkadziesiąt dni. W ubiegłym roku 12-letnia samica i 9-letni samiec z łódzkiego zoo doczekały się dwójki młodych, a były to trzecie z kolei bliźnięta.

Gady, płazy, a nawet ssaki także znoszą jaja. Ale nie wyglądają one już tak ciekawie. W łódzkim zoo spośród płazów najwięcej „wykluwa” się drzewołazów, czyli niewielkich kolorowych żab. Spośród ssaków ten sposób „rodzą” się dziobaki i kolczatki.

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie