Kolejni nowi mieszkańcy łódzkiego Zoo: kanguroszczury, chińskie przepiórki i wiewiórki. ZDJĘCIA

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Grzegorz Gałasińśki
Powiększa się grono nowych mieszkańców łódzkiego zoo. Część z nich docelowo będzie żyć w Orientarium, a część – w innych miejscach ogrodu.

Kolejni nowi mieszkańcy łódzkiego Zoo

Przyjechały do nas między innymi smugowce chińskie, inaczej chińskie wiewiórki, które tymczasowo przebywają w pawilonie Wiwarium - mówi Tomasz Jóźwik, wiceprezes Zoo. - To aktywne i żywiołowe zwierzęta, które stały się wzorcami dla disneyowskich Chip'a i Dale'a. W pawilonie Świat Ptaków razem z bilbilami, które pojawią się w Orientarium, zamieszkały przepiórki chińskie, czyli jedne z najmniejszych kuraków na świecie. Niedawno dojechała też piżmówka malajska. To są gatunki uzupełniające, ale niezwykle ważne, by urozmaicić przestrzeń głównym lokatorom. Sprowadzamy również zwierzęta do pozostałych stref łódzkiego zoo. W strefie australijskiej, nieopodal kangurów, można już oglądać kanguroszczury. Są to najmniejsze torbacze z rodziny kangurowatych. Z wyglądu przypominają szczura, poruszają się skacząc.

Zwierzęta adaptują się u nas bardzo dobrze – zapewnia Arkadiusz Jaksa, prezes Zoo. - Słoń Aleksander świetnie współpracuje z opiekunami, podczas codzienniej toalety podaje nogi do korekty kopyt, również ryby – które mieszkają w obiektach orientarium zaklimatyzowały się bardzo dobrze, a wiewiórki nawet zdążyły się rozmnożyć.

Do Łodzi z Niemiec trafiły dwie ich pary i każda z nich ma po dwa młode. Wiewiórki w naturze żyją w Azji południowowschodniej, w Chinach, Wietnamie, Laosie. To roślinożerne ssaki, które w Polsce można oglądać tylko w Łodzi i we Wrocławiu. W ostatnim czasie przyszedł u nas na świat też kolejny myszojeleń. Ponadto przyjechała samica dzioborożca abisyńskiego i stworzyła parę z naszym samcem dzioborożca, Kacprem.

W niedługim czasie do łódzkiego Zoo zawitają kolejne zwierzęta – przynajmniej kilkanaście w tym roku. W tym miesiącu spodziewane są krokodyle gawialowe, a następnie orangutany, niedźwiedzie malajskie, gibony, anoa.
Kiedy będzie można zwiedzać Orientarium? Tego wciąż nie wiadomo. Raczej nie tej jesieni, choć w najbliższym czasie mają zacząć się odbiory końcowe.

- Czekamy na opuszczenie budowy przez generalnego wykonawcę. Zgodnie z jego deklaracjami w tym miesiącu powinniśmy rozpocząć odbiory końcowe i od sukceu tych odbiorów końcowych będzie zależał ostateczny termin, kiedy zaprosimy zwiedzających – powiedział prezes Arkadiusz Jaksa. - Chcemy to zrobić tak, aby obiekt był w pełni przygotowany ekspozycyjnie, zasiedlony wszystkimi kluczowymi zwierzętami. Październik jest mało realny, nawet jeżeli odbiory by poszły gładko, ale czas sprowadzenia zwierząt, transporty i aklimatyzacja też zajmują czas. Konkretnego terminu nie mogę teraz podać, bo sam go po prostu nie znam.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie