Kolejki jako efekt reżimów sanitarnych. Gdzie trzeba swoje odstać?

Piotr Jach
Piotr Jach
Udostępnij:
Dzięki poluzowaniu obostrzeń sanitarnych z miejskiego krajobrazu niemal zginęły długaśne kolejki do sklepów i marketów, które mocno dały się we znaki łodzianom. Odkąd zniesiono limit trzech klientów na jedną kasę, kolejki sprzed dużych sklepów zniknęły. Co nie znaczy jednak, że w ogóle ich już nie ma.

Uciążliwe bywają kolejki przed centrami medycznymi. Przykładem niech będzie niepubliczna przychodnia przy ul. Bazarowej. W środę o godz. 11 przed wejściem do niej stało 13 osób, kilka kolejnych czekało na ławkach na pobliskim skwerze.

W godzinach porannych zdarza się, że przed budynkiem centrum medycznego gromadzi się kilkudziesięcioosobowy tłum i bywało, że trzeba było wzywać policję, by upominała pacjentów o konieczności zachowania od siebie odstępów.

- To skutek obowiązującego u nas reżimu sanitarnego. Wewnątrz może być ograniczona liczba pacjentów, są więc wpuszczani pojedynczo, a każdy musi wypełnić jeszcze ankietę wstępnej klasyfikacji dotyczącą możliwości narażenia się na zarażenia koronawirusem - wyjaśnia pracownica przychodni.

Wciąż powszechnym widokiem są kolejki przed urzędami Poczty Polskiej. Według przyjętych przez spółkę zasad bezpieczeństwa przy jednym czynnym okienku mogą przebywać maksymalnie dwie osoby, a urzędy pocztowe nie są dużymi placówkami.

Kolejki tworzą się też przed aptekami, w których najczęściej obowiązuje limit jednej osoby na jedno stanowisko obsługi. Oblężone - zwłaszcza rano oraz w godzinach popołudniowych - są również piekarnie i sieciowe sklepy z pieczywem.

Kto nie odwiedził jeszcze otwartych ponownie centrów handlowych, ten też powinien się przygotować na to, że nie wszędzie wejdzie bez czekania.

- Każdy sklep ma swój własny limit klientów uzależniony od powierzchni lokalu. Gdy w środku jest maksymalna dopuszczalna liczba osób, pozostali muszą zaczekać w kolejce. W ostatnią sobotę najdłuższe kolejki stały do sklepów z obuwiem - mówi Agnieszka Danowska, rzecznik prasowy łódzkiej Manufaktury.

Ograniczenia liczby klientów wewnątrz sklepu dotyczą nie tylko sieci handlowych, ale także małych sklepów.

Niech nikogo nie dziwią kolejki przed sklepami monopolowymi - w wielu obowiązuje limit maksimum 2 klientów wewnątrz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie