MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kolarstwo. Tour de Pologne - Phil Bauhaus najszybszy w Rzeszowie. Kraksy w peletonie

Akcja specjalna Tour de Pologne 2022
Niemiec Phil Bauhaus z ekipy Bahrain Victorious wygrał w Rzeszowie piąty etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne
Niemiec Phil Bauhaus z ekipy Bahrain Victorious wygrał w Rzeszowie piąty etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne PAP/Darek Delmanowicz
Niemiec Phil Bauhaus z ekipy Bahrain Victorious wygrał w Rzeszowie piąty etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Żółtą koszulkę lidera zachował Kolumbijczyk Sergio Higuita z drużyny Bora-hansgrohe.

Niemiec Phil Bauhaus wyprzedził Francuza Arnauda Demare’a (Groupama-FDJ) oraz swojego rodaka Nikiasa Arndta (Team DSM).
O zwycięstwo walczyło tylko kilku kolarzy, którzy na ostatnim kilometrze uniknęli trzech kraks w peletonie. Najlepszy z Polaków, startujący w reprezentacji Patryk Stosz był dziesiąty.
W czołówce klasyfikacji generalnej nic się nie zmieniło, ponieważ do kraks doszło w strefie ochronnej. Kolumbijczyk Sergio Higuita z drużyny Bora-hansgrohe wciąż wyprzedza o cztery sekundy Hiszpana Pello Bilbao (Bahrain Victorious) oraz o sześć Belga Quintena Hermansa (Intermarche-Wanty-Gobert Materiaux).

Na starcie w Łańcucie dziennikarze byli zainteresowani dyspozycją Higuity. Lider wyścigu poobijał się dzień wcześniej w Sanoku i po etapie mówił, że odczuwa ból w kolanie.

Pierwsze ucieczki

Piąty etap Tour de Pologne, z metą w Rzeszowie, był kolejną okazją dla sprinterów. Kolarze wystartowali z Łańcuta, trasa liczyła 178 km i prowadziła przez Pogórze Dynowskie. Wytyczono na niej jedną lotną premię w Dynowie (111 km) oraz dwie górskie - również w Dynowie (114 km) i w Rzeszowie (147 km).

Na pierwszych kilometrach po starcie zawiązała się ucieczka z udziałem ośmiu zawodników, w tym Mateusza Grabisa i Jakuba Muriasa z reprezentacji Polski. Najwyżej sklasyfikowani z tej grupy Amerykanin Sean Quinn (EF Education-EasyPost) i Duńczyk Mads Schmidt (Israel-Premier Tech) tracili do Higuity odpowiednio 29 i 44 sekundy. Straty pozostałych były znacznie większe.

Przez długi czas nie działo się nic ciekawego. Przewaga ucieczki stopniowo rosła, dochodząc do pięciu minut. Premie wyznaczono dopiero w Dynowie - lotną (111 km) i górską (114 km). Pierwszą wygrał Quinn, a drugą pochodzący z Rzeszowa Murias. Tempo było wolne – po trzech godzinach średnia wyniosła 39,7 km/h.

Przed premią górską w Rzeszowie, gdy do mety zostało 30 km, Quinn i Schmidt pożegnali towarzyszy ucieczki (tylko na chwilę dołączył do nich Jewgienij Fiodorow z Astany) i 10 km przed metą wciąż mieli 20 sekund przewagi nad peletonem. To nie wystarczyło. Główna grupa dogoniła ich 2,5 km przed "kreską".

Oszczędzanie sił

Finisz był chaotyczny. Doszło do kilku odrębnych kraks w czubie peletonu na ostrym zakręcie w prawo, około kilometr przed metą. Przewrócił się m.in. zwycięzca z Sanok, Niemiec Pascal Ackermann.

Ci, którzy ominęli kraksy, mieli ułatwione zadanie. Zaledwie siedmiu zawodników walczyło o triumf na ostatniej prostej, a wygrał Bauhaus, rozprowadzany przez kolegę z ekipy z Bahrajnu Włocha Jonathana Milana. To było 19. zwycięstwo w karierze 28-letniego Niemca. Przed rokiem wygrał etap w Chełmie i był pierwszym liderem Tour de Pologne.

W środę wielu zawodników z czołowych miejsc oszczędzało siły przed zaplanowaną na następny dzień jazdą indywidualną na czas, która prawdopodobnie zadecyduje o losach wyścigu. Licząca prawie 12 km trasa etapu prowadzi pod górę z Szaflar do stacji narciarskiej na Wierchu Rusińskim koło Bukowiny Tatrzańskiej.

Tour de Pologne baner do artykułów
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kolarstwo. Tour de Pologne - Phil Bauhaus najszybszy w Rzeszowie. Kraksy w peletonie - Sportowy24

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany