Kobieta udawała, że potrzebuje pomocy i ukradła 2,5 tys. zł....

    Kobieta udawała, że potrzebuje pomocy i ukradła 2,5 tys. zł. Wpadła, bo zgubiła prawo jazdy

    Zdjęcie autora materiału

    Express Ilustrowany

    Kobieta udawała, że potrzebuje pomocy i ukradła 2,5 tys. zł. Wpadła, bo zgubiła prawo jazdy
    1/2
    przejdź do galerii

    ©KWP w Łodzi

    W Bełchatowie, 6 listopada około godz. 2 w nocy, do drzwi domku letniskowego na terenie ośrodka wypoczynkowego zapukała młoda kobieta. Twierdziła, że potrzebuje pomocy. Roztrzęsiona prosiła o możliwość skorzystania z telefonu komórkowego.
    Nie chciała jednak powiedzieć co się stało. Mężczyzna zaprosił ją do wynajmowanego pokoju i udostępnił jej swój telefon. Nieznajoma nigdzie się jednak nie dodzwoniła. Poprosiła wtedy o numer telefonu, by zamówić na taksówkę. Ponieważ mężczyzna takiego nie posiadał, wyszedł z pokoju do sąsiadów, pozostawiając nieznajomą samą. Po powrocie podał jej numer telefonu i odprowadził do taksówki. Gdy wrócił do domku letniskowego zorientował się, że zniknął jego portfel, w którym było blisko 2,5 tys. zł. Po kilkunastu minutach zadzwonił do niego taksówkarz, który odwoził od niego kobietę, a która zgubiła prawo jazdy.
    Mężczyzna zgłosił sprawę na policję i 27-letnia bełchatowianka szybko została ujęta. Usłyszała zarzuty kradzieży, za co grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo