Kleszcze, trawy, owady - z pupilem do lecznicy latem

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
Kleszcze, źdźbło trawy w uchu, ukąszenie przez osę – oto z czym do łódzkich lecznic trafiają w ostatnich dniach domowi pupile – głównie psy.

- Po usunięciu kleszcza należy obserwować psa i jeśli w ciągu tygodnia wystąpią jakiekolwiek niepokojące objawy należy wrócić do kliniki – radzi Bogdan Korczak, weterynarz z lecznicy „Pod Koniem”. - Wtedy pobierzemy krew do badań i w razie potrzeby podejmiemy leczenie.

Aby uniknąć choroby odkleszczowej – babesziozy u pupila warto stosować dostępne środki profilaktyczne – tabletki, obroże, krople na skórę. Weterynarze o tej porze roku nierzadko też wydobywają z uszu czy oczu zwierzaków źdźbła trawy, które mogą się tam znaleźć np. przy okazji koszenia w ogrodach i na działkach. W przypadku ukąszenia przez osę też dobrze jest pokazać czworonoga lekarzowi.
- Zwierzęciu nie grozi wstrząs anafilaktyczny, ale występuje miejscowy odczyn – dodaje Bogdan Korczak. - Zwykle zalecamy chłodne okłady, wapno w syropie, maść.

Covid nie odpuszcza. Będą kontrole

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie