MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kinga Rusin zrzuciła ubrania i wskoczyła do basenu! ZDJĘCIA. Oto fascynujące podróże Kingi Rusin 26.04.2023

(red, akpa)
Kinga Rusin znowu błyszczy na Instagramie. Znana dziennikarka zrobiła sobie ostatnio przerwę. Ale najnowsze zdjęcia oczarowały Internautów. Kinga Rusin opublikowała zdjęcia ze swojej kostarykańskiej willi, pod którymi wytłumaczyła chwilową nieobecność na Instagramie. Okazuje się, że "zachłysnęła się widokami i surfingiem". ZOBACZCIE NOWE ODWAŻNE ZDJĘCIA KINGI RUSIN...

NOWE ODWAŻNE ZDJĘCIA KINGI RUSIN - KLIKNIJ TUTAJ

Kinga Rusin w basenie swojej luksusowej willi
Kinga Rusin znowu aktywna na Instagramie. Domek. Dziennikarka wrzuciła odważną fotografię, którą okrasiła następującym komentarzem:

Stęskniliśmy się! PS. Pierwszy post stąd, chociaż przyjechaliśmy tu już kilka dni temu. Tak się zachłysnęliśmy miejscem, widokami, gigantycznymi plażami i surfingiem, że telefony poszły w odstawkę - napisała Kinga Rusin.

Jesteś ciekaw NOWYCH ZDJĘĆ KINGI RUSIN? KLIKNIJ TUTAJ

Kinga Rusin i jej podróże
Takiej to dobrze - pomyśli każdy, kto bacznie obserwuje social media Kingi Rusin. Dziennikarka, po odejściu z telewizji, prężnie rozwija swoją firmę kosmetyczną, a także zwiedza najdalsze zakątki świata. Na jej Instagramie regularnie pojawia się wiele zdjęć z egzotycznych podróży.

Oto egzotyczny dom Kingi Rusin w Kostaryce ZDJĘCIA. Pokazała...

W ostatnim czasie gwiazda telewizji i jej partner, Marek Kujawa odwiedzili m.in. Ugandę, gdzie mieli okazję podziwiać majestatyczne goryle górskie. "Przez kilka dni czułam się jak "Jana z dżungli", spędzając czas wśród dzikich goryli w ugandyjskim Bwindi! Odkupiliśmy to godzinami wyczerpującej wspinaczki i przedzierania się, często w deszczu, przez gęsty, tropikalny las. Warto było! Udało nam się spotkać różne rodziny goryli i być naprawdę blisko nich" - opisywała wycieczkę pod jednym ze swoich zdjęć na Instagramie. Jak się okazało, Uganda była pierwszym przystankiem jej afrykańskiej podróży. Następnie wraz ze swoim ukochanym wsiedli w samochód i udali się do Rwandy, zrobili sobie kilkudniową objazdówkę. Podczas pobytu nie zabrakło wizyty w Parkach Narodowych, a nawet trekkingu w Krainie Wulkanów na północy kraju.

Następnym przystankiem była Zambia, gdzie prezenterka i jej partner byli świadkami ostrzelania śmiertelnie lwów i lampartów. "Coś we mnie pękło, nie wytrzymałam& Dzień wcześniej spędziliśmy godziny przypatrując się parze lampartów, dzielących się zdobyczą. Mogliśmy podziwiać te obłędnie piękne i coraz rzadsze dzikie koty bez przerwy. A tu jakieś nabzdyczone matoły przyjeżdżają z bogatszych krajów, żeby sobie, za śmieszne opłaty, pozabijać takie cuda? Po co? Dlaczego? Co ci ludzie mają w mózgach!" - napisała zbulwersowana Rusin. Kolejne zdjęcia z Zambii to piękne widoki i egzotyczne zwierzęta, które wyjątkowo kocha bizneswoman. Po egzotycznej Afryce przyszedł czas na Islandię. Pierwszym punktem na mapie okazała się wyspa Svefneyjar, gdzie Kinga miała okazję przejść "morski chrzest" w wodzie, której temperatura wynosiła zaledwie 5 stopni Celsjusza. Wycieczkę zakończyła wizytą w stolicy Islandii - Reykjaviku. (akpa)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Błysk i cekiny czyli gwiazdy w Cannes

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany