Kierowca na ul. Kopernika zaparkował i poszedł, tramwaje stały godzinę

SP
Kierowca volkswagena tak zaparkował na ul. Kopernika swoje auto, że przez godzinę nie jeździły tam tramwaje. Facebook/MPK
Przez 60 minut nie kursowały w poniedziałek w południe tramwaje po ul. Kopernika. Za przystankiem przy hotelu Tobaco, w kierunku ul. Łąkowej, kierowca volkswagena tak niefrasobliwie zaparkował swoje auto, że skutecznie uniemożliwił przejazd pojazdom szynowym.

– To w tym miejscu jest nagminne – mówi motorniczy „dwunastki”. – Wprawdzie tabliczka pod znakiem wskazującym możliwość parkowania wyraźnie określa, że można to zrobić wyłącznie równolegle na chodniku, ale kierowcy na takie drobiazgi nie zwracają uwagi i stają jak popadnie.

Łódzkie tory mają metr szerokości, tramwaj natomiast 2,3-2,4 m (zależnie od typu). To oznacza, że jego nadwozie „wystaje” na 70 cm z każdej strony. Aby wagon bezpiecznie przejechał, auto powinno stać co najmniej metr od toru.
Na ul. Kopernika w miniony czwartek trzeba było dwukrotnie odholować źle zaparkowane samochody. Przerwy w ruchu tramwajów na tej ulicy trwały tego dnia w sumie 45 minut.
- Zimą kierowcy narzekają, że ciężko im zaparkować, bo rozjeżdżony śnieg albo ślisko - dodaje motorniczy. - A teraz czym się wytłumaczą? Chyba tylko własną głupotą...

Zmiany w prawie spadkowym. Kuzyni przestaną dziedziczyć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie