Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kibice Widzewa i Ruchu już raz tej jesieni zasiedli na trybunach Zobaczcie ZDJĘCIA

Jan Hofman
Jan Hofman
Zapewne kibice piłkarskiej drużyny Widzewa nie mogą się już doczekać tego spotkania. W sobotę łódzki zespół podejmie Ruch Chorzów. Warto przypomnieć, że już raz w tym sezonie fani obydwu klubów zasiedli na trybunach stadionu przy al. Piłsudskiego.

W sobotę łodzianie i zawodnicy Ruchu Chorzów będą odrabiać zaległości z dwunastej kolejki. Wówczas futbol przegrał z deszczem, który zalał nie tylko klubowy budynek, ale również boisko. Zobaczcie na zdjęciach, jak wyglądała sytuacja 22 października, kiedy to sędzia zdecydował o przełożenie meczu na inny termin.

Piłkarskie spotkania pomiędzy Widzewem i Ruchem określa się mianem „meczów przyjaźni”, a to za sprawą szczególnej sympatii fanów tych zasłużonych dla polskiego futbolu klubów - Widzew został założony w 1910 roku, a Ruch Chorzów dziesięć lat później.
Kibice obydwu drużyn od osiemnastu lat mają tzw. „zgodę”, co oznacza wielką przyjaźń i wspólne dopingowanie oraz zasiadanie na trybunach. Nie inaczej będzie i tym razem. Na pewno na tym meczu więcej zarobi łódzki klub, bowiem nie trzeba będzie ustanawiać tzw. stref buforowych między sektorami (czyli wolnych krzesełek), jak to jest w przypadku przyjazdu kibiców, których nie można określić sympatykami klubu z al. Piłsudskiego.

Ruch w tabeli wszech czasów ekstraklasy zajmuje czwarte miejsce. Jest to jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów w historii - 14-krotny mistrz Polski. Jednak w ostatnich czasach blask chorzowskiej drużyny mocno przygasł. Po spadku z ekstraklasy w sezonie 2016/2017 zespół poważnie stracił na piłkarskiej jakości i rok po roku spadał do niższej klasy (nękany problemami finansowymi organizacyjnymi, pierwszy raz w historii wylądował poza dwoma najwyższymi szczeblami rozgrywkowymi, aż ostatecznie wylądował w trzeciej lidze.

Ruch to beniaminek rozgrywek krajowej elity. Niebiescy wywalczyli bezpośredni awans z drugiego miejsca w I lidze.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany