Katarzyna Glinka po rozstaniu zabrała się za pisanie książki

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Kilka dni temu informowaliśmy, że znana aktorka Katarzyna Glinka zerwała zaręczyny z Jarosławem Bienieckim

Para, która ma rocznego syna Leo, rozstała się po czterech latach. Co ciekawe, wychowywali razem dzieci z poprzednich związków.
Aktorka jeszcze rok temu, po efektownych publicznych oświadczynach w teatrze, planowała jak najszybciej stanąć na ślubnym kobiercu. Miało to miejsce na scenie Teatru Kwadrat, tuż po zakończeniu sztuki, której była gwiazdą.
Glinka oddała już mężczyźnie pierścionek i poprosiła, aby wyprowadził się z jej domu. Dlaczego?

- Jarek coraz częściej znikał z domu. Wymówką były treningi, imprezy, klienci jego firmy, spotkania towarzyskie - twierdzi znajoma Kasi w rozmowie z „Rewią”.

Okazuje się, że para już wcześniej przechodziła kryzys, poszli nawet razem na terapię. Jednak nie rozwiązała ona ich wszystkich problemów. Teraz spotkają się w sądzie w sprawie ustalenia alimentów na syna.
W rozmowie z „Plotkiem” matka dwójki dzieci (starszy syn jest owocem małżeństwa aktorki z Przemysławem Gołdonem) potwierdziła te rewelacje.

Glinka zapowiedziała, że pracuje nad książką. Nie będzie to jednak autobiografia. Aktorka tworzy we współpracy ze znaną psycholog książkę o kobietach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Nezznalek w Muzotoku - skrót 3 odcinka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie