Kasza matka nasza - twierdziła Katarzyna Bosacka, autorka cyklu książek o zdrowym odżywianiu podczas sobotniego pokazu gotowania w Galerii Łódzkiej. Specjalistka w dziedzinie gotowania opowiadała przybyłym do centrum handlowego łodzianom o przetworzonej żywności i konsekwencjach jej spożywania.

- Tanie kurczaki, które można kupić w markecie, karmione są soją. A ta zawiera dużo fitoestrogentów, kobiecych hormonów - tłumaczyła ze sceny Bosacka. - Dlatego panowie , którzy zajadają się takimi kurczakami, stają się żeńscy.

Łodzianie przybyli na spotkanie z dziennikarką od zdrowia i urody mieli okazję spróbować potraw przygotowanych przez towarzysząca jej ekipę kucharzy. Z każdego dania przygotowano kilkadziesiąt degustacyjnych porcji.

- Tortilla z długodojrzewającą szynką i warzywami, bliny z wędzonym twarogiem i tatat ze śledzia - wylicza sobotnie menu Robert Bochenko, szef kuchni ze Szczecina, który razem z Katarzyną Bosacką prowadził show.

- Mnie najbardziej smakowała zupoa pomidorowa z czerwoną soczewicą. Unikam makaronu, dlatego wykorzystam ten przepis - mówi Anna Kurpińska, którą spotkaliśmy na pokazie.

- Tortilla z warzywami to świetna alternatywa dla tradycyjnej kanapki. Ciekawy pomysł - mówi pan Jacek, emeryt z Górnej, który uczestniczył w pokazie.

- Gdy podczas zakupów nie mamy czasu czytać etykiet, zerknijcie tylko na ilość biała w produkcie - radziła prowadząca program TVN Style. - Gdy ma co najmniej szesnaście gramów białaka w stu gramach, to można wrzucić do koszyka.

Na gości czekał także eksperyment. Ekipa Bosackiej sprawdzała, ile wody jest w tanich kurczakach i ich ekologicznej wersji. Z drobiu kupionego w promocji w markecie podczas obróbki termicznej „wyparowało” 40 procent masy.

Jakie rady mieli jeszcze eksperci?

- Pamiętajmy, żeby solić potrawy na końcu, a nie w trakcie przygotowania - dodaje Bochenko.