Karzeł zaatakował kulą, a później głową w krocze. Co zdecydował sąd?

(LS)
Karzeł, który zaatakował  mężczyznę kulą ortopedyczną, zostanie ukarany.
Karzeł, który zaatakował mężczyznę kulą ortopedyczną, zostanie ukarany. Fot. Zuzia Kotkowska
Karzeł, który na początku kwietnia na ul. Piotrkowskiej zaatakował 50-letniego mężczyznę kulą ortopedyczną, zostanie ukarany przez sąd za zakłócanie spokoju, wywołanie awantury. Przypominamy, że łodzianin zdenerwował się, bo 50-latek nazwał jego matkę k...

Sięgnął po kulę i zaczął uderzać. Doszło do ostrej bójki zakończonej przyjazdem policji. W trakcie interwencji ukarano świadka, bo karzeł uciekł. Do sprawy wrócono po nagłośnieniu bójki.

**********
Ok. 40-letni karzeł zaatakował kulą ortopedyczną mężczyznę siedzącego na ławce (nieopodal skrzyżowania z ul. Próchnika). Zdenerwował się, bo 50-latek nazwał jego matkę k... Bez zastanowienia chwycił stojącą przy ławce kulę ortopedyczną (należała do jeszcze innego mężczyzny siedzącego na ławce) i z całej siły uderzył nią rywala. Doszło do bójki.

Biją się! Bijatyka! - słychać było głosy przechodniów, którzy zatrzymywali się, by obserwować rozwój wypadków.
Karzeł z Bałut - tak mówią o mężczyźnie koledzy

50-latek bił małego przeciwnika pięściami do momentu, gdy podbiegł do nich... rowerzysta.- Ziomek, ziomek, ziomek! - krzyczał cyklista, próbując ostudzić emocje bijących się mężczyzn. W końcu przytrzymał większego z nich. Wtedy do akcji włączył się jakiś przechodzień. Ten z kolei uspokajał małego agresora.
Karzełek zaatakował kulą, a później głową w krocze - bójka na Piotrkowskiej [Foto, FILM]

- Przeproś za moją matkę! - domagał się urażony 40-latek od swojego przeciwnika. - Przeproś za matkę! - żądał konsekwentnie.

Awanturę zakończył dźwięk nadjeżdżającego radiowozu policji. Mierzący ok. metra mężczyzna oswobodził się z objęć przechodnia i... uciekł.

- Funkcjonariusze ustalili, że panowie dobrze się znali. Uczestnik bijatyki, którego zostali na miejscu, nie złożył żadnej skargi - mówi asp. sztab. Radosław Gwis. - Stuzłotowym mandatem został natomiast ukarany jeden ze świadków zdarzenia - za używanie wulgarnych słów.

Jak twierdzą okoliczni mieszkańcy, to nie pierwszy incydent z udziałem małego 40-latka nazywanego karłem z Bałut.

- Ostatnio ten karzeł jechał na rowerze z piwem w ręku i pluł na przechodniów - mówi pani Grażyna z Bałut. Jak przyznaje asp. sztab. Radosław Gwis z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji, na ul. Piotrkowskiej często dochodzi do bijatyk, ponieważ tu skupia się życie towarzyskie Łodzi. Szczególnie w weekendy. Nierzadko bójki zaczynają się w dyskotekach i pubach, a później przenoszą się na deptak. Zwykle przyczyną awantur jest alkohol. Jak widać, monitoring oraz patrole straży miejskiej i policji to za mało, by zapewnić bezpieczeństwo i porządek.

Karzeł podobno często wdaje się w konflikty na tle kibicowskim, bo jest zagorzałym fanem ŁKS. Małego mężczyznę z ul. Lutomierskiej (bo tam mieszka) dobrze znają też policjanci.

Karzeł bił, mandatem ukarali... świadka! [FILM]

Karzełek zaatakował kulą, a później głową w krocze - bójka na Piotrkowskiej [Foto, FILM]

OGNISTY SMOK W LUBARTOWIE KUCHENNE REWOLUCJE GESSLER

[ZOBACZ TEŻ FILM KTO WYGRAŁ YOU CAN DANCE

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM KTO WYGRAŁ YOU CAN DANCE