Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Karetki pogotowia tylko 3 razy wyjechały na łódzkie cmentarze w dniu Wszystkich Świętych Przed pandemią w tym dniu interwencji było więcej

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Adam Stępka, ratownik medyczny WSRM.
Adam Stępka, ratownik medyczny WSRM. Krzysztof szymczak
W całym regionie pogotowie tylko 9 razy wyjeżdżało na cmentarze. Przed pandemią we Wszystkich Świętych takich wyjazdów było kilka-kilkanaście razy więcej. Jeden z pacjentów, który zasłabł na cmentarzu w podłódzkiej miejscowości, zmarł. U mężczyzny doszło do zatrzymania krążenia. W takim przypadku pacjent ma szanse na życie tylko gdy pomoc uzyska w ciągu 5 minut od zatrzymania krążenia.

Karetki wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego wyjeżdżały nieść pomoc mieszkańcom naszego regionu 374 razy.
- Na samych cmentarzach byliśmy 9 razy, z czego 3 wezwania dotyczyły pacjentów, którzy potrzebowali pomocy na terenie nekropolii znajdujących się w Łodzi - wyjaśnia Adam Stępka, ratownik medyczny i rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego. - Wśród tych wezwań na cmentarzu był przypadek nagłego zatrzymania krążenia do którego doszło na cmentarzu w Marzeninie, gm. Sędziejowice.
Pacjent został przekazany lotniczemu pogotowiu ratunkowemu, ale niestety nie udało się uratować my życia.
Pozostałe wezwania do pacjentów, którzy potrzebowali pomocy medycznej w czasie odwiedzania grobów bliskich stanowiły zaostrzenia chorób przewlekłych, nagły wzrosty ciśnienia tętniczego krwi, duszności, spadek poziomu cukru lub omdlenia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Opaska na depresję - to może być przełom!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany