"Kantor wymiany walut" w żołądku trzylatka! Zobacz co lekarze w "Matce Polce" wyciągają z żołądków najmłodszych. ZDJĘCIA

Liliana Bogusiak-JóźwiakZaktualizowano 
Patrząc na monety połknięte przez dzieci i wyjęte z dziecięcych żołądków przez lekarzy z „Matki Polki” można ułożyć listę najczęściej odwiedzanych w czasie wakacji krajów przez mieszkańców naszego miasta. Obok egipskich piastrów, marokańskich centymów i riali, są norweskie korony i eurocenty.

Niestety, dwu-trzylatki są jak odkurzacz – wszystko co widzą wsadzają do buzi, bo świat poznają dotykiem i smakiem. Część z tych przedmiotów dziecko „wykupka”, ale bardzo często połknięcie ciała obcego kończy się dla niego i jego rodziców wizytą w pracowni endoskopii interwencyjnej w „Matce Polce”. Takie historie, niestety, zdarzają się często, a najwięcej jest ich w okresie letnim.

· Nie byłoby tych zdarzeń, gdyby nie brak nadzoru ze strony rodziców – mówi dr n. med. Alina Durko, gastrolog z pododdziału gastroenterologii dziecięcej w ICZMP. - Czasami niewiele trzeba, aby połknięcie przez dziecko niewielkiego przedmiotu skończyło się tragicznie.

Kilka dni temu do szpitala ICZMP trafił czterolatek, którego rodzice podejrzewali, że syn połknął baterię z zabawki. Skarżył się mamie i tacie, że coś go boli. Gdy lekarze wykonali malcowi badanie rtg, a następnie wyjęli z przełyku baterię z zabawki okazało się, że musiała ona leżeć w przełyku nie jak mówili rodzice kilka godzin tylko co najmniej kilka dni - zdążyła się już rozlać i spowodować martwicę błony śluzowej. Na szczęście nie doszło do perforacji przełyku i niebezpiecznego dla życia zapalenia śródpiersia.

· Dzieci bardzo często połykają baterie z zabawek – twierdzi dr Durko. - I taka bateria musi być usunięta z przełyku dziecka jak najszybciej. Dziecko musi trafić do pracowni endoskopii interwencyjnej jak najszybciej również, gdy po połknięciu przedmiotu sinieje, ma zaburzenie połykania.

Lekarze zajmujący się endoskopią interwencyjną wyjmowali z dziecięcych żołądków magnesy, pierścionki, zakrętki o dużej średnicy (od popularnego wśród dzieci musu owocowego), spinki do włosów i elementy klocków lego.

- Przedmioty powyżej 2,5 cm średnicy należy usunąć, a te o niższej średnicy powinny opuścić organizm drogą naturalną – mówi doktor Alina Durko. - Jeśli rodzice nie zauważą wydalenia, to powinni się zgłosić z dzieckiem do szpitala, gdzie w pracowni endoskopii interwencyjnej dziecku zostanie wykonane zdjęcie radiologiczne, a następnie zalegający w żołądku lub przełyku przedmiot zostanie usunięty.

Nie tylko z żołądków najmłodszych dzieci lekarze wyjmowali ciała obce. Doktorzy pamiętają 14-latka, który trafił do pracowni endoskopii interwencyjnej, bo połknął 5 złotych i dwie monety po 2 zł. Jadąc rowerem po lody trzymał je w buzi. Rower podskoczył na nierówności, a monety trafiły do przełyku chłopca. Do szpitala trafiła też nastolatka, która trzymała w ustach szpilki chcąc zaznaczyć nimi tkaninę. Skoczył na nią pies i połknęła szpilki.

rocznica wybuchu powstania warszawskiego

polecane: Flesz - Ukraińcy chcą więcej zarabiać

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie