Kamienice w Łodzi budowano szybko i byle jak!

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak
Fundamenty kamienic wzniesionych około 1870 r., na które natrafili archeolodzy, są płytkie i mizerne. Paweł Łacheta
Zaledwie pół metra głębokości mają fundamenty dawnych kamienic stojących na działce u zbiegu ul. Zachodniej i ul. Ogrodowej, na które podczas prac wykopaliskowych natrafili archeolodzy. Prace te są prowadzone od początku ubiegłego tygodnia w celu poszukiwania śladów dawnej Łodzi, zanim na terenie posesji rozpocznie się budowa nowego obiektu o charakterze głównie biurowym.

* Poza fundamentami parterowych domów sukienników archeolodzy natrafili też na fundamenty kamienic z drugiej połowy XIX wieku
* Są mizerne i bardzo płytkie.

Przypomnijmy, że już pierwszego dnia wykopalisk archeolodzy Zbigniew Rybacki i Maciej Mielczarek natrafili na ceglano-kamienne fundamenty dwóch parterowych, drewnianych domów sukienników, wybudowanych w latach 20. XIX wieku. Były one naniesione na znanej mapie Władysława Starzyńskiego z lat. 90. XIX stulecia. Ich fundamenty miały również pół metra głębokości. Z czasem domy sukienników burzono, a w ich miejsce wznoszono pod koniec XIX wieku kamienice (najwyższe były trzypiętrowe). Te z biegiem lat popadły w ruinę i ostatecznie rozebrano ja pod koniec 2012 r.

- Kamienica, na której fundamenty natrafiliśmy, została zbudowana około 1870 r. - mówi Maciej Mielczarek. - Zdziwiło nas, że jej fundamenty były tak płytkie i mizerne. Miały bowiem taką samą głębokość, co fundamenty parterowych domków. Cegły, które tworzą te fundamenty, są poza tym ułożone nierówno, byle jak, niechlujnie, a między nimi są kamienie. Potwierdza to tezę, że Łódź w owych czasach była budowana w wielkim pośpiechu, stąd ten brak dokładności. Może być to również dowód na to, że prace wykonywał ktoś, kto nie bardzo się na tym znał.

Oprócz fundamentów archeolodzy natrafili na dwie monety: jednogroszową ze Stanisławem Augustem Poniatowskim oraz pół kopiejki. Trafią do muzeum. Znaleziono też m.in. fragmenty szklanych butelek, talerzy oraz pieców kaflowych. Jeśli uda się poskładać je w całość, również trafią do muzeum.

Co dalej?
Biurowiec będzie do września 2020 r.

Obecnie archeolodzy zakończyli już prace wykopaliskowe. Teraz nanoszą informacje na temat odkryć na mapy, robią ich rysunki, skany i pomiary geodezyjne. Wszystko to ma służyć przyszłym pokoleniom, które zechcą się dowiedzieć, jak budowano dawną Łódź. Następnie odkrycia zostaną zasypane, a podczas realizacji inwestycji - usunięte. Zapowiadane biura i małe lokale handlowo-usługowe (na parterze )powstaną do września 2020 r.

WIERSZYKI, WIERSZE DLA MAMY - piękne życzenia na DZIEŃ MAMY

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Strzały w pobliżu Białego Domu. Uzbrojony napastnik został postrzelony(autorxnews/RUPTLY)