Kalendarz Virako przeniesie roztańczoną Brazylię do Łodzi

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Michał Batory z jedną z modelek, które zobaczymy na kartach Kalendarza Virako, podczas zdjęć w Monopolis
Michał Batory z jedną z modelek, które zobaczymy na kartach Kalendarza Virako, podczas zdjęć w Monopolis Krzysztof Szymczak
Powstaje kolejna odsłona artystycznego kalendarza łódzkiej firmy Virako. Tym razem autorem fotografii jest znakomity grafik, fotograf i plakacista Michał Batory.

Idea tworzenia unikatowych Kalendarzy Virako (firmy, która jest inwestorem kompleksu Monopolis) zrodziła się w 2009 roku. Od tamtego czasu nad wydawnictwem pracowali m.in. Chris Niedenthal, Jodi Bieber, Ryszard Horowitz, Andrzej Pągowski, Sebastian Ćwik.

Zdjęcia do najnowszej odsłony kalendarza, na terenie między innymi Monopolis, realizował pochodzący z Łodzi - a mieszkający w Paryżu - światowej klasy twórca Michał Batory.

- Krzysztof Witkowski, prezes Virako, zaproponował, by kalendarz przedstawił Brazylię przeniesioną do Łodzi - wyjaśnia artysta. - Dlatego w charakterze modelek występują brazylijskie tancerki samby, zaprosiliśmy też zawodników capoeiry. Naszych gości fotografujemy w różnych przestrzeniach Monopolis, ale podróżowaliśmy również historycznym tramwajem, dotarliśmy nawet na Księży Młyn.

Numerowany Kalendarz Virako tradycyjnie ma premierę w listopadzie, a wydarzeniu towarzyszy wystawa zdjęć.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Materiał oryginalny: Kalendarz Virako przeniesie roztańczoną Brazylię do Łodzi - Dziennik Łódzki

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Mam nadzieję, że w kalendarzu pojawią się roztańczeni homoseksualiści, transwestyci, drag queens i tęczowe barwy. W przeciwnym razie, byłoby to bardzo niepoprawne politycznie!
Dodaj ogłoszenie