Justyna Mospinek czeka na prawdziwą wiosnę

(m. st.)
Justyna Mospinek zamierza wrócić do sportu
Justyna Mospinek zamierza wrócić do sportu Łukasz Kasprzak
Przed kilkoma miesiącami Justyna Mospinek, nasza najlepsza łuczniczka minionej dekady, olimpijka z Aten i Pekinu, po urodzeniu syna deklarowała, że nie rezygnuje z wyczynowego uprawiania sportu.

- Czekam na nadejście prawdziwej wiosny, wówczas mam zamiar powrócić do zajęć szkoleniowych - tłumaczy Mospinek. - Na razie koncentruję swoją uwagę na wychowaniu mojej wielce kochanej pociechy.
Czy to oznacza, że zamierza pani powalczyć na całego o awans na igrzyska olimpijskie w 2016 r. w Rio de Janeiro?
- Jak najbardziej. Duch sportowej walki mnie nie opuścił, zamierzam konkurować z najlepszymi łuczniczkami świata.
Mieszka pani w Warszawie, ma więc pani zamiar zmienić barwy klubowe i przenieść się do jednego z zespołów ze stolicy?
- Nic z tych rzeczy. Pozostaję wierna swemu macierzystemu klubowi, MKS Piątka Zgierz, w którym wyrosłam na łuczniczkę całkiem niezłego formatu.
Z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych składam pani i całej pani rodzinie serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności.
- Dziękuję...
Justyna Mospinek zamierza wrócić do sportu

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miro
Na takich kibicach napewno Justynie nie zalezy!
s
styks
Za ucieczkę z rejonu Łodzi do Warszawy, nie kibicuje jej. Niech spada
Dodaj ogłoszenie