MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jerzy Engel: Posypał się cały kręgosłup reprezentacji!

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Adam Jankowski / Polska Press
Następuje zmiana pokoleniowa w reprezentacji Polski, nie ma już w niej niektórych piłkarzy stanowiących do niedawna o jej sile i obliczu jak Kamil Glik, czy Grzegorz Krychowiak, w słabszej dyspozycji jest Robert Lewandowski. Posypał się cały kręgosłup zespołu. Nie jest łatwo Michałowi Probierzowi zastąpić tych piłkarzy i doprowadzić drużynę do takiego poziomu jakiego byśmy oczekiwali - mówi w rozmowie z nami Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski.

Za nami wielkie, sportowe święto. Podczas uroczystej gali Polska Press Grupa, poznaliśmy wszystkich tegorocznych laureatów 2. edycji rankingu Piłkarskie Orły. Jak postrzega pan ideę organizacji rankingu w którym futbol profesjonalny łączy się z amatorskim?
Idea wspaniała. Genialna jest też nazwa rankingu bo ona zawsze będzie się kojarzyć z Orłami Kazimierza Górskiego. Jak wiemy to była znakomita reprezentacja naszego kraju, która osiągnęła rewelacyjne wyniki. Myślę, że będzie bardzo trudno, aby udało się je kiedykolwiek powtórzyć w przyszłości.

Nagrody odebrały piłkarki i piłkarze, którzy w 2023 roku zdobyli nawet po 30, 40 bramek. Mimo, że trafiali do siatki rywala w niższych ligach i tak można uznać to za duże osiągnięcie?
Wszystkie przeliczniki, które wasza redakcja prowadziła wspólnie z Polskim Związkiem Piłki Nożnej są świetnym pomysłem i taka formuła zasługuje na najwyższe słowa uznania. Przykład chociażby bardzo młodego piłkarza z województwa kujawsko-pomorskiego, który pojawił się na scenie i odbierał nagrodę pokazuje, że podobne rankingi warto organizować. On pewnie nigdy na ogólnopolskiej gali by się nie pojawił rywalizując z gwiazdami Ekstraklasy jak Erik Exposito, Josue, Thomas Pekhart, czy Kamil Grosicki, gdyby nie Piłkarskie Orły.

Można powiedzieć, że bramkostrzelni napastnicy są niejako naznaczeni przez Boga?
Właśnie to chciałem powiedzieć. My trenerzy możemy nauczyć zawodnika, dobrego uderzenia, przyjęcia piłki, ustawienia się na boisku, znalezienia sobie dogodnej sytuacji, ale gdy piłka trafi do napastnika, to już tylko on wie jak zrobić, aby strzelić gola. Dlatego właśnie napastnicy są najbardziej eksploatowani, najdrożsi. Jeśli taki zawodnik ma przysłowiowy nos do zdobywania bramek, jeśli piłka zawsze znajdzie go w polu karnym, za takich graczy płaci się najwięcej. Najskuteczniejsi napastnicy są godni tego by tak zacne wyróżnienia otrzymywać a zastosowane przeliczniki niejako wyrównują różnicę poziomów na których zdobywa się bramki.

Wielkimi krokami zbliża się koniec 2023 roku. Jaki to był rok dla piłkarskiej reprezentacji Polski? W eliminacjach do mistrzostw Europy kadra zajęła dopiero trzecie miejsce i zagra na wiosnę w barażach o awans na Euro.
To był zły rok i nie ma co ukrywać, że nie pierwszy w wykonaniu reprezentacji, który tak źle oceniamy. Rotacja wśród selekcjonerów jest bardzo duża, nawet piłkarze nie są w stanie w tym wszystkim się pozbierać. Następuje też zmiana pokoleniowa, nie ma już w niej niektórych piłkarzy stanowiących do niedawna o jej sile i obliczu jak Kamil Glik, czy Grzegorz Krychowiak, w słabszej dyspozycji jest Robert Lewandowski. Posypał się cały kręgosłup zespołu. Nie jest łatwo Michałowi Probierzowi zastąpić tych piłkarzy i doprowadzić drużynę do takiego poziomu jakiego byśmy oczekiwali. Wierzę jednak, że uda się stworzyć reprezentację z której będziemy dumni i która zakwalifikuje się na Euro.

Pierwszy mecz w barażach nasza kadra zagra z Estonią na PGE Stadionie Narodowym, decydujące spotkania odbędzie się w Walii lub Finlandii. Jak ocenia pan szanse na awans?
Estonia będzie dobrym rywalem na tak zwane przetarcie i nie powinno być problemu ze zwycięstwem. Jeśli chodzi o Walię to mamy dobre wspomnienia z rywalizacji z tą reprezentacją na ich terenie. Moja drużyna wygrała w Walii 2-1, zwyciężył też zespół prowadzony przez Pawła Janasa. Na pewno należy spodziewać się bardzo twardej walki, trzeba się przygotować na twardy bój. Myślę, że Walia pokona Finlandię.

W fazie play-off Ligi Konferencji na wiosnę zagra Legia Warszawa, która zmierzy się z norweskim Molde. To było dobre losowanie dla Legii?
Powiem nawet, że super. Legia jest lepszym zespołem niż Molde i mam nadzieję, że awansuje do kolejnej rundy.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jerzy Engel: Posypał się cały kręgosłup reprezentacji! - Portal i.pl

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany