reklama

Jazda w upale. Nie przesadzajmy z klimatyzacją i róbmy przerwy w podróży

Wojciech Frelichowski; Cykl powstał we współpracy z marką SkodaZaktualizowano 
Skoda
Wielu kierowców obawia się dłuższych podróży zimą. Powodem są niesprzyjające warunki atmosferyczne - mróz, śniegi, oblodzone drogi. Jednak także letnia podróż niesie ze sobą zagrożenia - i dla pasażerów, i dla samochodu.

Słoneczna, upalna pogoda teoretycznie nie powinna negatywnie wpływać na warunki jazdy. Nawierzchnia drogi jest przecież sucha, a widoczność bez zastrzeżeń. To jednak tylko teoria, bo w praktyce kierowcy oraz pasażerowie podczas upalnej pogody są narażeni na wiele niedogodności. Upał ma wpływ na kondycję organizmu człowieka. Spada koncentracja, szybciej następuje zmęczenie. Dlatego do letniej podroży należy się przygotować i przestrzegać pewnych zasad.

Obecnie niemal w każdym samochodzie standardem jest klimatyzacja. Ale z jej zalet można korzystać tylko wówczas, gdy jest sprawna.

- Jeszcze zanim wyjedziemy w wakacyjną podróż upewnijmy się, że klimatyzacja działa poprawnie. Należy pamiętać o okresowej wymianie filtra kabinowego, uzupełnianiu czynnika chłodzącego, którego co roku ubywa 10-15 procent, i odgrzybianiu instalacji - radzi Radosław Jaskulski, trener Skoda Auto Szkoły.

Klimatyzację należy używać z umiarem. Niektórzy kierowcy ustawiają najniższy stopień chłodzenia, co często kończy się przeziębieniem, bo pomiędzy kabiną a otoczeniem zewnętrznym panuje zbyt duża różnica temperatury. Optymalne ustawienie klimatyzacji powinno być o 8 do 10 stopni Celsjusza niższe od temperatury panującej na zewnątrz samochodu.

Istotne jest również odpowiednie skierowanie nawiewów. Nie należy ustawiać silnego strumienia chłodnego powietrza wprost na twarz. Lepiej skierować je w stronę przedniej i bocznych szyb.

Klimatyzacja ma także spore znaczenie podczas letniego deszczu. - Jeśli włączymy klimatyzację, nie tylko pozbędziemy się pary wodnej z szyb, ale osuszy ona również powietrze w samochodzie - wskazuje Radosław Jaskulski.

Lekarze radzą, aby podczas upałów wypijać przynajmniej 2 litry płynów dziennie. Dotyczy to również kierowców i pasażerów. Słońce operuje także przez szyby auta. Jednak w kabinie trzymajmy tylko małe butelki wody. - Duża butelka, jeśli jest niezabezpieczona, w przypadku nagłego hamowania może stanowić zagrożenie dla kierowcy i pasażera - mówi trener Skoda Auto Szkoły.

W przypadku długich tras dobrze zrobić kilka przystanków. Parkując auto szukajmy cienia, aby kabina pojazdu podczas postoju nie nagrzała się. Zaś po postoju zanim ruszymy w dalszą drogę należy przewietrzyć kabinę otwierając na kilka minut wszystkie drzwi.

Podczas upałów szczególnie może doskwierać jazda po autostradzie. Takie trasy niemal zawsze są narażone na mocne operowanie słońca. Z tej przyczyny pokonywanie autostrady dla kierowcy może być wyjątkowo nużące, a wtedy spada koncentracja i zdarzają się błędy, np. zboczenie z pasa ruchu. Dla zapobieżenia takim zdarzeniom producenci samochodów wyposażają swoje auta w systemy monitorujące tor jazdy. Kiedyś układy tego typu występowały w autach klasy wyższej. Obecnie są dostępne także w samochodach popularnych marek, jak choćby w Skodach. U tego producenta system monitoringu toru jazdy nazywa się Lane Assist. Układ działa przy prędkościach powyżej 65 km/h. Jeśli auto zbliży się kołami do linii namalowanych na jezdni, a kierowca nie włączy kierunkowskazów, wówczas zostanie on ostrzeżony przez system delikatną korektą toru jazdy wyczuwalną na kierownicy.

Choć elektronika czuwa nad bezpieczeństwem jazdy, to jak twierdzi Radosław Jaskulski, kierowca podczas upalnej pogody powinien być nie mniej skoncentrowany, niż podczas jazdy zimą na śliskiej nawierzchni.

Materiał oryginalny: Jazda w upale. Nie przesadzajmy z klimatyzacją i róbmy przerwy w podróży - Motofakty

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie