Jak żyło się w Łodzi w ostatnim roku pokoju, w cieniu zbliżającej się wojny?

Anna Gronczewska
W tym roku będziemy obchodzić 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Jak wyglądał w Łodzi ostatni rok pokoju? Łodzianie z nadziejami witali 1939 r. Niewielu wierzyło, że we wrześniu wybuchnie wojna.W gazetach ukazywały się podsumowania 1938 r., a także plany na następny. Cieszono się, że do Łodzi przyjechał ambasador Niemiec w Polsce, który odwiedził pola bitwy z 1914 r. Ze smutkiem informowano za to, że przed konsulatem austriackim w Łodzi przy ul. Gdańskiej wywieszono swastykę. Planowano wybudowanie domków robotniczych na Chojnach i Bałutach. Łódź zabiegała o otwarcie uczelni handlowej, uniwersytetu i uczelni medycznej. Zatwierdzono plan budowy pałacu województwa na pl. Dąbrowskiego. Magistrat miał przygotować plan budowy metra w Łodzi. archiwum Muzeum Miasta Łodzi
W tym roku będziemy obchodzić 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Jak wyglądał w Łodzi ostatni rok pokoju? Łodzianie z nadziejami witali 1939 r. Niewielu wierzyło, że we wrześniu wybuchnie wojna.

Wideo

Materiał oryginalny: Jak żyło się w Łodzi w ostatnim roku pokoju, w cieniu zbliżającej się wojny? - Dziennik Łódzki

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stary

Ciekawe historyjki ale można było podpisać zdjęcie bo nie wszystko da się rozpoznać .

Ł
Łodzianin

„Całe szczęście, że Niemiecki Związek Ludowy to nie całe społeczeństwo niemieckie, tylko zahipnotyzowana i rozhisteryzowana część ogółu niemieckiego, część która bezmyślnie, bez oglądania się na wczoraj i jutro rzeczywistości niemieckiej w Polsce poszła na lep goebelsowskiej propagandy” - pisała łódzka prasa.
A dziś mimo wygranej wojny jakby więcej tych zahipnotyzowanych volks-niemców

Ł
Łodzianin

Chaim Apel? To jakaś rodzina posła Apela od Kukiza?

Dodaj ogłoszenie