Jak skończyć z awanturami na sesjach? Rada Miejska w Łodzi ma mieć nowy statut

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Ostatnia sesja odbywała się w formule on-line.
Ostatnia sesja odbywała się w formule on-line. UMŁ
Ostatnia sesja rady miejskiej odbywała się tylko przez internet, co kilku radnych wykorzystało do przeszkadzania w jej prowadzeniu. Radni zabierali głos bez wcześniejszego zgłoszenia się, przerywali sobie nawzajem, a nawet puszczali... hymn ZSRR.

– Nastąpiło naruszenie powagi sesji i godności wielu radnych – uważa Marcin Gołaszewski, przewodniczący rady.– Obecnie w statucie nie ma zapisów, umożliwiających przewodniczącemu podejmowanie kroków dyscyplinujących i wzywanie radnych do porządku. Trzeba to zmienić i wprowadzić rozwiązania, które już funkcjonują np. w sejmiku.
Jeżeli rada zmieni statut, a potem zatwierdzi go premier, to przewodniczący rady po dwukrotnym zwróceniu uwagi radnemu, który przeszkadza w prowadzeniu obrad będzie mógł potem odebrać mu głos, a w skrajnych wypadkach wykluczyć radnego z obrad. Radny będzie miał prawo odwołania się do głosu całej rady, która w głosowaniu zdecyduje, czy go wykluczyć czy nie.

Znamy wyniki exit poll: minimalna przewaga Andrzeja Dudy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie