Jak będzie wyglądać nauka od września? Czy uczniowie wrócą do nauki stacjonarnej?

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Posłowie Lewicy domagają się od rządu deklaracji, jak będzie wyglądać nauka w szkołach od września. List z pytaniami wystosowali do ministra edukacji Przemysława Czarnka.
Posłowie Lewicy domagają się od rządu deklaracji, jak będzie wyglądać nauka w szkołach od września. List z pytaniami wystosowali do ministra edukacji Przemysława Czarnka. Andrzej Banas
Jak będzie wyglądać nauka w szkołach od września? Na jakie warianty powinni przygotować się nauczyciele, rodzice, uczniowie? Co planuje resort edukacji? Te pytania posłowie Lewicy kierują do ministra Czarnka.

Lewica pyta ministra edukacji:

Jak będzie wyglądać nauka od września?

Posłowie Lewicy domagają się od rządu deklaracji, jak będzie wyglądać nauka w szkołach od września. List z pytaniami wystosowali do ministra edukacji Przemysława Czarnka. Oczekują klarowanych odpowiedzi, jakie rozwiązania planuje rząd w razie wzrostu liczby zachorowań na COVID-19. Wiele się mówi na temat spodziewanej czwartej fali oraz bardzo zaraźliwego wirusa delta.

Do rozpoczęcia roku szkolnego został miesiąc, a nauczyciele i rodzice nie wiedzą jak będzie on wyglądał - zauważa poseł Lewicy Tomasz Trela. - Dzisiaj pytamy pana ministra, kiedy uczniowie, nauczyciele, dyrektorzy szkół i samorządowcy otrzymają konkretną informację, jakie są plany? Od czego są uzależnione? Ile musi być zakażeń, żeby nauczanie było stacjonarne, hybrydowe lub zdalne? Chcielibyśmy uniknąć takiej sytuacji, która miała miejsce w zeszłym roku.

Jak dotąd szef resortu edukacji informował, że najbardziej prawdopodobny jest powrót młodzieży do szkół 1 września br. w trybie stacjonarnym. Zaznaczał też, że resort przygotowuje się także na wypadek pogorszenia się sytuacji epidemicznej.

- Zawsze można założyć jakieś kataklizmy i trzeba to zakładać. Mamy takie scenariusze na wypadek, gdyby czwarta fala uderzyła z mocą podobną do trzeciej, natomiast wszystkie przewidywania idą w jednym kierunku - wracamy normalnie do szkół 1 września w trybie stacjonarnym - mówił minister edukacji.

Ostatnie dane o stanie epidemii w kraju wskazują na to, że powoli rośnie liczba zachorowań na COVID-19. 60% nowych zakażeń stanowią te spowodowane mutacją wirusa - delta, który jest bardziej zaraźliwy od poprzednich.
Wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że decyzja o tym, czy uczniowie wrócą we wrześniu do szkół zostanie podjęta w drugie połowie sierpnia. Rada ministrów wysłucha rekomendacji naukowców i zapozna się z możliwymi scenariuszami rozwoju pandemii. Zaznaczył, że wcześniej taka decyzja będzie trudna do zakomunikowania.
Jak przekazała nam rzeczniczka kuratorium oświaty Anna Skopińska, narada kuratorów oświaty w Warszawie zaplanowana została na 18 sierpnia br. Wtedy znane będą szczegóły powrotu dzieci do szkół po wakacjach.
Dyrektorzy mają wytyczne i znają procedury, które stosowali w czasie kolejnych fal pandemii – dodaje Anna Skopińska. - Jak pojawi się nowe rozporządzenie – poinformujemy.
Tymczasem eksperci medyczni biją na alarm. Ostatnie dane o stanie epidemii w kraju wskazują na to, że powoli rośnie liczba zachorowań na COVID-19. 60% nowych zakażeń stanowią te spowodowane mutacją wirusa - delta, który jest bardziej zaraźliwy od poprzednich. Eksperci spodziewają się dużej liczby zakażonych koronawirusem w sierpniu. Apelują też o jak najszybsze szczepienie się, bo aby poradzić sobie z bardzo zaraźliwym wariantem delta wymagana jest odporność na poziomie 85-95% . Według danych z 20 lipca pełen cykl szczepień przeciwko COVID-19 ma za sobą tylko 43,5 % Polaków.
W kontekście zbliżającego się nowego roku szkolnego stanowisko przedstawiła też Polska Akademia Nauk. Działający przy niej interdyscyplinarny zespół doradczy ds. COVID-19 apeluje o maseczki, wietrzenie, dezynfekcję oraz podział uczniów na grupy, które nie mają ze sobą kontaktu. Ich zdaniem nauczyciele, którzy nie przyjęli szczepionki przeciw Covid-19 nie powinni mieć kontaktu z uczniami. W opinii naukowców bardzo ważna w kontekście walki z deltą będzie szczepionka dla dzieci do 12. roku życia. Zdaniem PAN akcja szczepienia najmłodszych powinna rozpocząć się jak najszybciej. Do tego jednak czasu bardzo możliwe, że trzeba będzie dzielić uczniów na tych zaszczepionych i tych jeszcze nie.

Kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie