reklama

Jabłka o złotówkę droższe niż rok temu. Najtańsze cytryny kosztowały 4 zł Ciemne winogrona - 3,80 zł

(KZ)Zaktualizowano 
Drożejące witaminy z rynku.

Najtańsze jabłka na Górniaku kosztowały wczoraj 2 zł/kg, tyle samo co na Dolnym Rynku. Przeciętne były jednak o złotówkę droższe. A najdroższa odmiana: Delikates dochodziła nawet do 3,50 zł/kg. W połowie października zeszłego roku cena była niższa, w granicach 2- 50 zł/kg. Jabłka chronią nas przed wirusami grypy, więc są szczególnie cenione o tej porze roku. Mają też inne właściwości lecznicze, odtruwają organizm, poprawiają funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Najcenniejsze są jednak skórki i gniazda nasienne, które zazwyczaj wyrzucamy.

Przed przeziębieniem dobrze chronią tez maliny. Za półkilogramowe opakowanie płacimy teraz 5 zł - dwa razy taniej niż rok temu. Pomagają na przeziębienie, anginę, gorączkę.

Kolejnym cennym owocem, głównie poprzez dużą zawartość witaminy C jest pigwa. Wczoraj na rynku kosztowała od 8 do 13 zł/kg i była o połowę tańsza niż rok temu.

Z owoców egzotycznych najbardziej popularne są cytryny. Najtańsze były wczoraj po 4 zł, ale bardzo duże z grubą skórą. Lepszej jakości kosztowały od 6,50 zł za kilogram. Są także tańsze niż o tej porze w 2018 r. bo wówczas kosztowały od 7,50 do nawet 9 zł/kg.

Ale za to importowane winogrona ciemne można było spotkać na Dolnym Rynku nawet po 3,80 zł/kg, chociaż przeciętna cena wynosiła od 8 zł. W tym przypadku ceny są wyższe niż rok temu, bo wówczas kosztowały 4 - 6 zł. Tyle, że w tym roku oferowane są włoskie, a wówczas były mołdawskie.

Na rynkach czasem jest nawet taniej niż na rynku hurtowym przy ul. Zjazdowej. Pomarańcze wypatrzyliśmy po 4zł 5-6 zł/kg na rynku hurtowym) - cena jak w zeszłym roku, grejpfruty już od 3,80/kg od 8 zł/kg na Zjazdowej) - 1- 2 zł drożej niż w 2018 r. Drogie są i rzadko spotykane mandarynki 8 - 9 zł/kg., a za ananasa płacimy od 5 do 10 zł. Tu ceny się nie zmieniły, ale to jeszcze nie ich sezon.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
haniaaa
przy przeziębieniu witamina c i odpoczynek w domu to podtawa Pamiętajmy o właściwym odżywianiu gdy jesteśmy zdrowi, zdrowe jedzenie nie musi być drogie i pamiętajmy, że Vit. C nie magazynuje się, trzeba zadbać o nią na każdy dzień, jej braki sprawiają, że łapiemy infekcje. Myśl / przeciwdziałaj, gdy jesteś zdrowy - to jest pierwszy i najważniejszy krok.

Ja pije SYROP MALINOWY Z KWIATAMI BZU NA MIODZIE (dokładnie rok), to nie choruję - nie przeziębiam się, nie mam kaszlu, nie boli nie gardło. Wcześniej notorycznie się przeziębiałam, miałam ogromny katar, który ciągnął się przez dwa tygodnie. Przez ten rok byłam chora tylko raz, ale tego nawet nie można nazwać przeziębienie - kilka razy wydmuchałam nos, bardzo lekko bolało mnie gardło przez jeden dzień. Malina jest bogata w witaminę C jest jej więcej niż w pomarańczach polecam syrop na wzmocnienie odporności i przy przeziębieniu kupiłam na www.konopiafarmacja.pl
Dodaj ogłoszenie