MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Industria Kielce krok od Final Four LM. "To obecnie najlepsza drużyna na świecie"

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
PAP/Piotr Polak
Piłkarze ręczni Industrii Kielce po raz drugi pokonali duński GOG Gudme, tym razem we własnej hali 33:28, i awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów „Zagraliśmy bardzo konsekwentnie w obronie, to było kluczem do sukcesu” – powiedział bramkarz polskiej drużyny Andreas Wolff.

Kielecki zespół do rewanżowego spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów przystępował z ośmiobramową (33:25) zaliczką z pierwszego meczu. Mimo bardzo ambitnej postawy gości mistrzowie Polski po raz drugi pewnie pokonali duńską ekipę i awansowali do ćwierćfinału.

„Rywale po porażce w pierwszym meczu nie mieli nic do stracenia, mogli zagrać na luzie. Presja była po naszej stronie, ale ogromne brawa dla chłopaków. Drużyna zagrała bardzo dobre spotkanie, choć też nie ustrzegliśmy się błędów. Jesteśmy dalej w grze” – powiedział po meczu trener Tałant Dujszebajew. Kirgiski szkoleniowiec miał w tym pojedynku do dyspozycji, oprócz kontuzjowanych Szymona Sićki i Hassana Kaddaha, wszystkich pozostałych zawodników. Często zmieniał ustawienia drużyny, zwłaszcza w obronie.

„Musimy być przygotowani na różne warianty gry. Im więcej będziemy ich mieli, tym bardziej będziemy mogli czymś zaskoczyć rywali. Po dzisiejszym spotkaniu jestem bardzo zadowolony z postawy całej drużyny. Także obaj bramkarze przyczynili się do końcowego sukcesu. To dobry prognostyk przed najważniejszymi meczami sezonu” – mówił Dujszebajew.

Bramkarze, których chwalił trener Industrii, po raz kolejny byli silnymi punktami zespołu. Broniący w pierwszej połowie Wolff odbił 10 rzutów rywali (43 proc. skutecznych obron), po zmianie stron niewiele ustępował mu Sandro Mestric, który miał dziewięć udanych interwencji.

„Końcowe zwycięstwo to zasługa całego zespołu. Zagraliśmy bardzo konsekwentnie w obronie, to było kluczem do sukcesu, nie pozwoliliśmy przeciwnikowi na zdobywanie łatwych bramek. Duński zespół nie miał zbyt wielu okazji do szybkich kontrataków. Ale równie konsekwentnie zagraliśmy w ataku, to był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu” – komplementował kolegów z drużyny niemiecki bramkarz.

W ćwierćfinale na polską drużynę czeka już obrońca trofeum SC Magdeburg, z którym kielczanie przegrali po dogrywce w finale ostatniej edycji Ligi Mistrzów.

„To obecnie najlepsza drużyna na świecie. Wygrali z nami dwa ostatnie mecze. To na pewno doda im więcej pewności siebie przed rywalizacją z nami. Oni mają taką mentalność, że nigdy nie patrzą na straty, zawsze walczą do końca. Ale my, po nie najlepszym początku sezonu, kiedy praktycznie każdy nasz zawodnik był kontuzjowany, teraz gramy dużo lepiej. Jesteśmy w stanie ich pokonać” – zapewnił Wolff.

Pierwszy mecz ćwierćfinałowy rozegrany zostanie w Kielcach (24 lub 25 kwietnia), rewanż tydzień później w Magdeburgu.

(PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Derby Trójmiasta: oprawa meczu Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Industria Kielce krok od Final Four LM. "To obecnie najlepsza drużyna na świecie" - Portal i.pl

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany