Ile kosztują nas korki? Kilka miliardów złotych!

ds
Kamila Stanczyk
Korki to nie tylko dłuższa droga do pracy czy domu i frustracja kierowców. To także realna strata dla gospodarki. Ile kosztują nas korki?

Agencja Informacyjna Polska Press/x-news

Z raportu Deloitte i Targeo.pl wynika, że w zeszłym roku korki w siedmiu największych polskich miastach przyniosły kierowcom 3,8 mld zł strat, a gospodarce 3,3 mld zł. Kwoty to oznaczają wzrost o 12 procent w porównaniu z poprzednimi badaniami.

– Jako sposoby na zmniejszenie korków w miastach rozpatrujemy tutaj dwa obszary: miękkie i twarde. W obszarach twardych, tzw. infrastrukturalnych, mówimy o pewnych tradycyjnych rozwiązaniach: usprawnienia skrzyżowań, obszaru świateł drogowych, ale my skupiamy się w szczególności na obszarach miękkich, czyli zmianie zachowań kierowców w zakresie transportu i jazdy autem - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Adam Penkala, współzałożyciel firmy informatycznej Velis IT Systems.

W Warszawie stanie w korku kosztuje przeciętnego kierowcę około 15 zł dziennie, co daje niemal 4000 zł w skali roku. Najgorzej jest we Wrocławiu. Tam kierowca w skali roku traci około 80 procent swojego miesięcznego wynagrodzenia.

Jakie są "miękkie" sposoby walki z korkami? – Chociażby systemy wspierające współdzielenie dojazdu do pracy do centrów biznesowych, które tradycyjnie generują bardzo dużo ruchu samochodowego. Tego typu rozwiązania mogą znacznie obniżyć liczbę samochodów w miastach, a tym samym zmniejszyć korki – mówi Penkala.

Idealnym przykładem takiego miejsca jest warszawski Służewiec, czyli słynny "Mordor". Do pracy jeździ tam 1/3 zatrudnionych osób. 87 procent samochodów przewozi zaledwie jedną osobę. To generuje gigantyczne korki oraz problemy z parkowaniem.

Wideo

Materiał oryginalny: Ile kosztują nas korki? Kilka miliardów złotych! - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zak1953

spowodowała policja. Bo doszło do zbiegu dwóch wydarzeń w rejonie Wesołego Miasteczka. Mecz derbowy w piłce kopanej GKS Katowice - Górnik Zabrze oraz potrącenie kobiety przez kierowcę volvo w rejonie Silesia City Center. Policja była na miejscu. Zablokowała ruch i ani nie informowała, ani nie pomagała kierowcom dostać się do celu. Był totalny bałagan. Ale jest dobra zmiana w MSW.

b
bencwau

a cóż to za straty i czyjej gospodarki ? przecież na końcu za wszystko zapłaci szarak z własnej kieszeni. gospodarka, szczególnie ta prywatna robi na tym interesy !

O
Obiektywny

Inne duże miasta zdystansowały Łódź z powodu zaniedbań władz lokalnych i centralnych przede wszystkim w latach 1995-2010, choć późniejsze dołożyły - i wciąż dokładają - "swoje".

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Ile kosztują nas korki? Kilka miliardów złotych!

A
ANIOŁEK ŁÓDZKI

ulic PIOTRKOWSKA .KILIŃSKIEGO ,GDAŃSKA -SPIEPRZONA trasa W-Z generują korki w mieście ,a zamykanie ulic zamyka biznes na tych ulicach i miasto pada a ludzie uciekają z takiej ""METROPOLII'''-mniej będzie podatków a długi ZDANOWSKA zaciągneła na 3 pokolenia niestety ŁÓDŹ tylko KREUJE --a rozwija się KRAKÓW ,WROCŁAW ,POZNAŃ I WARSZAWA tam jest życie a u nas galerie alkoholi i hipsterzy
BRAVO ZDANOWSKA jaki pan (AA)TAKIE MIASTA POSTRZEGANIE

Dodaj ogłoszenie