Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Iga Świątek lepsza od Białorusinki Aryny Sabalenki już po kolejnym turnieju. Oto możliwe scenariusze! Wielka szansa na ponowne prowadzenie

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
ANDY WONG/ASSOCIATED PRESS/EAST NEWS
Zwycięstwem w turnieju WTA 1000 w Pekinie Iga Świątek znacznie zniwelowała stratę punktów do liderki światowego rankingu Białorusinki Aryny Sabalenki, która odpadła w ćwierćfinale. Tym samym sprawa pozycji numeru jeden w tym sezonie wciąż jest otwarta. Przed WTA Finals, które kończy sezon tenisistek, Polka będzie traciła 630 punktów. W Meksykańskim Cancun zawodniczki mogą zdobyć aż 1500 punktów. Zobacz możliwe scenariusze objęcia prowadzenia w rankingu przez Polkę. Turniej rozpocznie się 29 października.

Triumf w China Open krokiem milowym w kierunku odzyskania numeru jeden

Wczorajszy triumf czterokrotnej mistrzyni Wielkiego Szlema Igi Świątek w turnieju WTA 1000 w Pekinie stał się nadzieją na odzyskanie pozycji liderki światowego rankingu jeszcze w tym roku. W finale bez najmniejszych problemów pokonała Rosjankę Ludmiłę Samsonową 6:2, 6:2. Dla obu tenisistek było to trzecie spotkanie w karierze. Do tej pory ze wszystkich starć zwycięsko wyszła Polka, dla której był to pierwszy wygrany turniej rangi 1000 w tym sezonie. Dla Świątek był to trzeci finał Masters w 2023 roku. W Dubaju na twardych kortach lepsza okazała się Czeszka Barbora Krejcikova, a w Madrycie na ,,mączce'' triumfowała obecna liderka rankingu WTA Białorusinka Aryna Sabalenka.

Tym samym wiceliderka rankingu wygrała szósty turniej Masters w tenisowej karierze.

Ze stolicy Chin raszynianka wywiezie 1,32 mln dolarów (ponad 5,5 mln polskich złotych) premii oraz 1000 punktów do rankingu. Warto wspomnieć, że finalistka China Open wcześniej pokonała wyżej notowaną Kazaszkę Jelenę Rybakinę, która natomiast w ćwierćfinale pokonała Sabalenkę. Poraża mistrzyni Australian Open spowodowała, iż Świątek sześcioma zwycięskimi pojedynkami odrobiła, aż 481 punktów (8890 punktów). Przed zmaganiami w Pekinie, Polka traciła do rywalki 1071 punktów.

W rankingu WTA 25-latka wzbogaciła się o 215 ,,oczek'' (9480 punktów).

Ostatnią w tym roku imprezą Świątek będzie WTA Finals.

Najlepsze z najlepszych na zakończenie sezonu tenisistek

Od 29 października do 5 listopada odbędzie się turniej WTA Finals, który zakończy sezon tenisistek w 2023 roku. Na meksykańskich kortach w Cancun wystąpią najlepsze z najlepszych. Turniej zrzesza osiem najlepszych zawodniczek świata wybieranych poprzez zajmowane miejsca w światowym rankingu WTA. Oprócz liderki Sabalenki i wiceliderki Świątek zaprezentują się również: mistrzyni US Open Amerykanka Cori Gauff, mistrzyni Italian Open (ranga 1000 w Rzymie) Kazaszka Jelena Rybakina, triumfatorka National Bank Open (ranga 1000 w Montrealu) Amerykanka Jessica Pegula, mistrzyni Wimbledonu Czeszka Marketa Vondrousova, druga reprezentanta tego kraju Karolina Muchova, która w tym roku zgrała w finale French Open. Listę tenisistek zamyka finalistka Wimbledonu Tunezyjka Ons Jabeur.

Odzyskanie pozycji liderki na zakończenie sezonu?

Przed wyjazdem do Meksyku Polka i Białorusinka stracą masę punktów w rankingu. Już w tym tygodniu 22-latce przepadnie 470 punktów za trofeum w WTA 500 w San Diego, gdyż w tym roku postanowiła nie wystąpić. Polka również straci punkty za ubiegłoroczny półfinał WTA Finals w USA - 750. Natomiast Arynie Sabalence odpadną punkty za ćwierćfinał w San Diego (100 pkt), drugą rundę w Guadalajarze (1 pkt). Także straci 955 pkt jakie udało jej się zdobyć podczas turnieju kończącego poprzedni rok.

Iga Świątek nie tylko straci, ale również zyska za wynik w United Cup - 125.

Ogromna stawka turnieju w Meksyku

Tenisistki będą podzielone na dwie czteroosobowe grupy. Finalistka rozegra pięć spotkań. Za każde zwycięstwo przyznawane jest 250 punktów. Natomiast każda porażka premiowana jest dorobkiem 125 ,,oczek". Za odpadniecie w półfinale, zawodniczka nie może liczyć na rekompensatę. Wygrana w czwartym meczu turnieju oznacza kolejne 330 punktów. Zwycięstwo w finale to wzbogacenie się zawodniczki o kolejne 750 punktów. Zatem triumfatorka w ciągu tygodnia może poszczycić się 1500 punktami.

Przed WTA Finals liderka rankingu będzie mieć 8425 pkt czyli o 630 punktów więcej niż druga rakieta świata.

Możliwe scenariusze

Wszystko jest zatem możliwe od samego występu Białorusinki. Zakładając, że finalistka US Open wygra trzy mecze w fazie grupowej i przegra w półfinale, bądź przegra jeden mecz w fazie grupowej i pojawi się w finale, to Iga Świątek musi wygrać od początku do końca pokonując Sabalenkę w decydującym spotkaniu. W taki przypadku na zakończenie sezonu to 16-krotna mistrzyni turniejów rangi WTA zasiądzie w fotelu liderki. Kolejna możliwość awansu w rankingu to dwa zwycięstwa w fazie grupowej i ewentualna porażka Białorusinki w półfinale. Przy takim scenariuszu może pozwolić sobie na jedną porażkę w fazie grupowej, ale nie może opuścić Meksyk bez trofeum.

Natomiast w przypadku uzbierania 500 punktów przez półfinalistkę French Open, Polce nie pozostaje nic innego jak wygrać turniej, ale przy okazji może ponieść dwie porażki. Wtedy także wyprzedzi przeciwniczkę. Czwarta możliwość zakłada fatalny turniej w wykonaniu Białorusinki (3 porażki), ale z uwzględnieniem jednego wygranego meczu w fazie grupowej i triumfu na zakończenie sezonu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konferencja prasowa po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom 4:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Iga Świątek lepsza od Białorusinki Aryny Sabalenki już po kolejnym turnieju. Oto możliwe scenariusze! Wielka szansa na ponowne prowadzenie - Sportowy24

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany