Ich gra ma się podobać

(ei24)
Nareszcie! Po długiej zimowej przerwie na ligowe boiska wracają rugbiści. Zajmujący trzecie miejsce mistrzowie Polski - Blachy Pruszyński - zmierzą się dziś, o godz. 15, na boisku przy ul. Górniczej z outsiderem Ogniwem Sopot.

Nareszcie! Po długiej zimowej przerwie na ligowe boiska wracają rugbiści. Zajmujący trzecie miejsce mistrzowie Polski - Blachy Pruszyński - zmierzą się dziś, o godz. 15, na boisku przy ul. Górniczej z outsiderem Ogniwem Sopot.

Trener Mirosław Żórawski chciałby, żeby gra jego zespołu była skuteczna i podobała się publiczności. - Zawodnicy muszą pamiętać, że walczymy dla wiernych kibiców - mówi. - Nasze pojedynki powinny być widowiskowe, obfitować w składne akcje i zdobywane punkty.

Szkoleniowiec dokonał wielu zmian w składzie. W pierwszej linii młyna postawił na młodych zdolnych graczy, którzy mają od 20 do 22 lat.

Do drugiej linii trafił Merab Gabunia, reżyserem gry będzie Łukasz Żórawski, wrócili do składu Grzegorz Dułka, Sebastian Łuczak, Dariusz Kaniowski. W wyjściowej piętnastce pojawi się dwóch nowych zawodników z Ukrainy. W trzeciej linii młyna wystąpi Władysław Grabowski, a na skrzydle Taras Savchyn.

- Dlaczego nie ma w składzie podstawowych dotąd zawodników - Michała Królikowskiego i Tomasza Kozakiewicza?
Mirosław Żórawski: - Obu wyeliminowały kontuzje. Trzeba ich oszczędzać na mecze z najgroźniejszymi rywalami.

Budowlani dopiero budują mistrzowską formę. Powiedzmy sobie jednak szczerze, że każdy inny wynik niż zwycięstwo łodzian z bonusem (dodatkowym punktem przyznawanym za wykonanie czterech przyłożeń piłki w polu punktowym rywala) byłby sporą niespodzianką.

W pozostałych meczach: Lechia Gdańsk - Posnania, Arka Gdynia - Juvenia Kraków, Budowlani Lublin - Orkan Sochaczew. ; ; ; (pas)

Wideo

Dodaj ogłoszenie