I liga żużlowa. Wielki szlagier na torze W Łodzi

Jan Hofman
Jan Hofman
Prawdziwy hit żużlowej pierwszej ligi odbędzie się w sobotę w Łodzi. Na torze przy ul. 6 Sierpnia zmierzą się lider i wicelider rozgrywek.

Wielkie wydarzenie

Bez wątpienia fanów czarnego sportu nie trzeba szczególnie zapraszać na takie wydarzenie. W sobotę na torze przy ul. 6 Sierpnia drugi w tabeli pierwszej ligi Orzeł Łódź podejmować będzie zajmującego pierwszą lokatę Apatora Toruń. Szlagierowe spotkanie dwunastej kolejki sezonu rozpocznie się o godz. 16.30.

W Toruniu podkreślają, że zespół trenera Tomasza Bajerskiego dzielą już tylko trzy mecze od powrotu do ekstraligi.

Ewentualne zwycięstwo „Aniołów” zapewni im pierwsze miejsce w tabeli po czternastu spotkaniach mistrzowskich. Kluczowy na pewno będzie punkt bonusowy z tej rywalizacji. To już pewne. I liga sezon kończy po rozegraniu rundy zasadniczej. Ta wyłoni zwycięzcę ligi i spadkowicza. Play-offów w tym roku nie będzie. To zgodna decyzja wszystkich prezesów klubów.

Apator wygrywa

W minionej serii drużyna Apatora pokonała ekipę Lokomotivu Daugavpils 54:36. Spotkanie obfitowało w ostre akcje na torze i upadki, ale na szczęście wszyscy ukończyli zawody cało i zdrowo. Najlepiej w drużynie z Torunia pojechali bracia Holderowie, którzy zdobyli komplety punktów (Chris z bonusem).

Punkty w tym spotkaniu wywalczyli: Tobiasz Musielak - 8+2, Chris Holder - 14+1, Jack Holder - 15, Wiktor Kułakow - 7+1, Adrian Miedziński - 5, Igor Kopeć-Sobczyński - 2+1, Kamil Marciniec - 3 (2,0,1).

Bracia Holder

Warto dodać, że w klasyfikacji indywidualnej rządzą zawodnicy Apatora. Pierwszy jest Jack Holder (2,593), drugi Chris Holder (2,453), a trzeci Wiktor Kułakow (2,400). Najlepszy z Polaków, Tobiasz Musielak (2,019), jest dziewiąty.

Władze Apatora są już niemal pewne awansu do ekstraligi i od kilku tygodni dość intensywnie negocjują z zawodnikami, którzy mogliby wzmocnić zespół w kolejnym sezonie. Dziennikarze z Torunia podkreślają, że hitem może okazać się ściągnięcie na pozycję zawodnika do lat 24, zdolnego Frederika Jakobsena ze Startu Gniezno.

Jest już zastępca Vukovicia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie