Horrendalne dopłaty za wodę! Nawet do 1,6 tys. zł

(IZJ)
Maria Dura musi dopłacić za wodę i odprowadzenie ścieków aż  1 tys. 54 zł i 8 groszy.
Maria Dura musi dopłacić za wodę i odprowadzenie ścieków aż 1 tys. 54 zł i 8 groszy. Maciej Stanik
1 tys. 54 zł i 8 groszy musi dopłacić za wodę i ścieki za 2010 r. Maria Dura, lokatorka jednego ze 138 mieszkań w bloku przy ul. Czackiego 2/10 na Górnej. Otrzymała właśnie rozliczenie (z rocznym opóźnieniem z powodu zmiany systemu komputerowego w administracji).

Maria Dura musi dopłacić za wodę i odprowadzenie ścieków aż  1 tys. 54 zł i 8 groszy.

Wynika z niego, że przez 12 miesięcy zużyła, z córką i dwojgiem wnucząt, 240 m sześc. wody zimnej i 224 m sześc. wody ciepłej. W sumie wystawiono jej więc rachunek na sumę 3 tys. 340 zł i 80 groszy. Tymczasem comiesięczne zaliczki na poczet opłat za wodę i ścieki, które wnosiła wraz z czynszem, dały kwotę 2 tys. 286 zł i 72 groszy.

- Kiedy dostałam rozliczenie, zamurowało mnie - opowiada pani Maria. - Przecież to niemożliwe, żeby dwie dorosłe osoby i dwoje dzieci zużyły wody za taką sumę!

Od sąsiadów pani Maria dowiedziała się, że i na nich zostały nałożone kolosalne dopłaty - od 700 zł do nawet 1,6 tys. zł na mieszkanie.
- W administracji usłyszałam, że skoro tyle wskazał wodomierz, to tyle muszę płacić - mówi pani Maria. - Uregulowałam więc rachunek, by uniknąć ewentualnych odsetek. Wspólnie z innymi lokatorami napisaliśmy jednak pismo do prezydenta miasta z prośbą o wyjaśnienie sprawy tajemniczych dopłat.

Karolina Szymczak, administrator bloku:
- Jeśli lokator ma wątpliwości co do wskazań wodomierza, to może oddać go na swój koszt do ekspertyzy (w Łodzi wykonuje je, za 123 zł, Okręgowy Urząd Miar przy ul. Narutowicza - przyp. red.). Gdyby okazało się, że wodomierz szwankuje, trzeba to zgłosić do administracji i poprosić o rozpatrzenie sprawy na nowo.

Dużych dopłat w bloku przy ul. Czackiego 2/10 nie są także w stanie wyjaśnić pracownicy łódzkiego ZWiK.
- Od 2009 r. zużycie wody w tym bloku jest na zbliżonym poziomie i wynosi 900 metrów sześciennych miesięcznie - mówi Maciej Petrycki. - Nigdy nie ingerujemy jednak w rozliczenia opłat między administracją a lokatorami.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sąsiadka

Pewnie nosiła,w Czikago na jackowo

D
Do Sąsiadka

A może Pani maryja nosiła do kosciola na swięcone

S
Sąsiadka

dziwne,przeciez Pani Maria po 20 latach wróciła z Ameryki w ubiegłym roku,to co się wypowiada za 2010 rok? przekazem myśli zużywała tą wode,na odległość 8000km?

T
Titek

w Hameryce pewnia tańsza woda,trza było przywozić na jakims promie.co to 1tys zl dla Amerykanki..przeciez tam miliony sie zarabia. Może wnuczki chciały dorobić i otworzyły lewą myjnie samochodową,dlatego taka dopłata.

S
Sprzedany.

Pewnie szrameczka był i zmywał z siebie te judaszowe brudy hehehehehe pewnie pani marii zostawil 30 srebnikow

d
do miasto

trzeba się spytać szramki matki.ULI FRONCZAK-------------POZDROWIENIA OD ROMKA DLA CWELA SZRAMKI................

M
Miasto

Pani zapyta Szramki.. przeciez ten "kozak" ma wszędzie układy..

k
kropek

osiem groszy to jej dam ale o 54 tysiącach to sobie może babsko pomarzyć

m
marianek

niech płaci długi durne babsko a jak nie ma to niech sie puszcza pod latarnią z pasmi

X
XJ

Pani Mario Dura a jak wygladaja te sprawy za wielkim oceanem ?.Pozdrawia Sąsiad Adorator z trzeciej klatki..

P
POLICJANT

pewnie Rafałek pozwolił się kąpać za koks dla tego jest taka zajebista dopłata ........

-dgj

1000 zl i 54 zl to nie 1600 zl.

l
ludzie ,

zmiencie administracje, bo was rąbie równo w rogi !!!!!!!!!

M
Mściciel

Bo teraz to nie urzędnicy , a urzędasy żerujące na Polakach.

x
xxx

Jeżeli ludzie mają liczniki, to moim zdaniem, nic nie da się zrobić. Trzeba myśleć wcześniej, a nie lać wodę bez sensu. Oszczędzanie i rozsądek, to jest metoda. Mam licznik i nie narzekam. U wszystkich liczniki nie mogą być zepsute. Inną sprawą jest rozliczenie za jakieś dłuższe okresy, wtedy należy zapłatę rozłożyć na dłuższy okres.

Dodaj ogłoszenie