Hokej. Nieprawdopodobna porażka ŁKH....

    Hokej. Nieprawdopodobna porażka ŁKH. Był słupek, poprzeczka i akcja w ostatniej sekundzie

    p

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Hokej. Nieprawdopodobna porażka ŁKH.  Był słupek, poprzeczka i akcja  w ostatniej sekundzie
    1/2
    przejdź do galerii
    Hokeiści ŁKH przegralił z zespołem z Warszawy 3:4 (0:1, 3:3, 0:0).
    Był strzał w słupek pustej bramki, w poprzeczkę, a na sekundę przed końcem (59.59 na zegarze), Vaclav Rziha i Tymek Lewy we dwójkę po kontrze nie poradzili sobie z bramkarzem rywali. Najlepszym zawodnikiem w zespole z Warszawy okazał się... Marek Iwański, były zawodnik ŁKH, który mieszka i pracuje teraz w Warszawie i gra w tamtejszym klubie.
    Kolejność goli: 0:1 - Kosobucki (5), 0:2 - Iwański (24 z karnego), 1:2 - Rziha (27), 2:2 - Lewy (33 w osłabieniu), 2:3 - Młynarczyk (33 w osłabieniu), 3:3 - Witczak (34 w przewadze), 3:4 - Iwański (38 w przewadze).
    Skład ŁKH: Grabara (Jaroń) - Ciepłucha, Matuszewski, Kubiak, Lewy, Rziha - Świerczewski, Kowalski, Witczak, Szumko, Wachowiak - Kurowski, Kusideł, Darol, Walczak, Pełzowski.
    Po tej porażce przewaga prowadzącego w tabeli ŁKH nad BKS Bydgoszcz i Capitals zmalała do trzech punktów. 2 lutego w Łodzi ŁKH zmierzy się z zespołem z Bydgoszczy.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo