Grzybiarze przeczesują lasy pod Łodzią, bo rośnie w nich bardzo dużo grzybów, głównie podgrzybków, są też prawdziwki i krawce

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Grzyby obrodziły. I jak donoszą grzybiarze, nawet w lasach w okolicy Łodzi wystarczy nieco popatrzeć pod nogi, by w lesie znaleźć smakowite skarby.

Kto jednak nie lubi zbierać grzybów osobiście lub zwyczajnie nie ma na to czasu może kupić piękne okazy na rynku. Na Bałuckim grzyby piętrzą się na niejednym stoisku, a łodzianie chętnie je kupują w większej ilości - po 2-3 kilogramy. Część planują spałaszować z cebulką i jajkiem lub w śmietanie, a część zawekować w occie na zimę.

Popularne jest też mrożenie grzybów, bo zachowują konsystencję świeżych okazów i taka grzybowa ponoć smakuje lepiej niż ta z suszonych. Jednak to suszone grzyby cieszą się największą popularnością wśród łódzkich gospodyń. Suszone grzyby łatwiej przechować, a ich aromat jest tak intensywny, że wystarczy garstka, by wzbogacić smak potraw. Za kilogram prawdziwków zapłacimy 14-24 zł, cena zależy od wielkości, za podgrzybki 10-12 zł, za krawce 8 zł (pudełko).

Pogoda na poniedziałek (21.09.2020) - ŁÓDZKIE:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

Grzyby to nie prawdziwe jedzenie

Dodaj ogłoszenie