Grupa śmierci czy grupa przetrwania - kogo wylosujemy w Lidze Narodów... Polacy wciąż w dywizji A, dzięki UEFA

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Piotr Zieliński zdobył bramkę dla Polski w pierwszym meczu z Włochami
Piotr Zieliński zdobył bramkę dla Polski w pierwszym meczu z Włochami Andrzej Szkocki / Polska Press
Holandia, Francja, Szwecja? A może Szwajcaria, Włochy, Bośnia i Hercegowina? We wtorek kadra Jerzego Brzęczka pozna rywali w drugiej edycji Ligi Narodów. Czy tym razem spisze się lepiej...

Pierwsza edycja była w naszym wykonaniu falstartem. Co prawda Biało-Czerwoni zaczęli rywalizację w Lidze Narodów od obiecującego wyjazdowego 1:1 z Włochami, ale potem przegrali z tą samą drużyną u siebie 0:1, a wcześniej również 2:3 z Portugalią (oba mecze na Stadionie Śląskim w Chorzowie). Na koniec zremisowali w Guimaraes 1:1 z Portugalią, ale jedynym plusem było to, że nie wypadli dzięki temu z pierwszego koszyka w losowaniu eliminacji Euro 2020. Z dywizji A już tak. Tak się przynajmniej zapowiadało.

UEFA zmieniła jednak później regulamin i zdecydowała się powiększyć Dywizję A. Bynajmniej nie z naszego powodu, poszło raczej o to, że doszło w niej do kilku nieoczekiwanych rozstrzygnięć i w innym przypadku spadłyby również m.in. Niemcy i aktualny wicemistrz świata Chorwacja.

Władzom europejskiej piłki taki scenariusz najwyraźniej nie przypadł do gustu. Być może doszli również do wniosku, że taka formuła rozgrywek (w skład Dywizji A wchodziły cztery grupy, w każdej po trzy drużyny) sprawi, że praktycznie co roku opuszczać może ją jakiś europejski potentat. A to oznacza straty - z biletów, od sponsorów i sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych. A przecież przede wszystkim właśnie w celu zwiększenia zysków powołano do życia Ligę Narodów, która zastąpiła większość meczów towarzyskich (chodziło o to, by toczyły się o stawkę).

W drugiej edycji rywalizacja w najwyższej dywizji toczyć się będzie w grupach czterodrużynowych. Przed losowaniem całą szesnastkę podzielono na cztery koszyki. W pierwszym znalazły się reprezentacje, które wygrały swoje grupy i zagrały w Final Four pierwszej edycji LN. Czyli Portugalia (pierwszy zwycięzca całych rozgrywek), Holandia (finalista), Anglia (trzecie miejsce) i Szwajcaria (czwarte).

Z tego grona, sugerując się statystykami, najtrudniejszym rywalem wydaje się Anglia, z którą w przeszłości wygraliśmy tylko raz na 19 prób. Najłatwiejszym Szwajcaria, bo to jedyny w tym gronie rywal, z którym mamy dodatni bilans (pięć zwycięstw, pięć remisów i tylko jedna porażka).

Z kolei patrząc na wyniki pierwszej Ligi Narodów, najbardziej obawiać powinniśmy się Holandii, która zapomniała już o kryzysie, z jakim zmagała się w ostatnich latach. Pomarańczowi doszli do finału, wygrywając swoją grupę w Dywizji A, a rywalizowali w niej z Niemcami i Francją. Tę ostatnią wyprzedzili tylko lepszym bilansem (przegrali 1:2 i wygrali 2:0), co nie zmienia faktu, że wyeliminowali mistrza świata.

Drugi koszyk to nadal potentaci. Oprócz Francji znalazła się w nim Belgia (czyli trzeci zespół ostatniego mundialu), Hiszpania i Włochy. Tu, patrząc na statystyki, najwygodniejszym rywalem wydaje się Belgia. Rozsądek podpowiada nam, że chyba jednak lepiej będzie trafić na Włochów, z którymi potrafiliśmy rok temu powalczyć.

Trzeci koszyk to z kolei Bośnia i Hercegowina, Ukraina, Dania i Szwecja. Z tego grona najbardziej niewygodnym rywalem wydaje się ta ostatnia drużyna, z którą w przeszłości zawsze szło nam jak po grudzie (w dodatku zagramy z nią w grupie podczas Euro 2020). Pozostałe drużyny są w naszym zasięgu. Zakładając oczywiście, że po mistrzostwach Europy nasza reprezentacja nie spuści gwałtownie z tonu.

W czwartym koszyku znaleźli się niedoszli spadkowicze z Dywizji A. Obok Polski są to Niemcy, Chorwacja i Islandia.

Losowanie grup odbędzie się we wtorek 3 marca w Amsterdamie, o godzinie 18. Transmisja w TVP Sport i na sport.tvp.pl.

Pozostałe dywizje

Dywizja B: koszyk 1: Rosja, Austria, Walia, Czechy; koszyk 2: Szkocja, Norwegia, Serbia, Finlandia; koszyk 3: Słowacja, Turcja, Irlandia, Irlandia Płn.; koszyk 4: Bułgaria, Izrael, Węgry, Rumunia.

Dywizja C: koszyk 1: Grecja, Albania, Czarnogóra, Gruzja; koszyk 2: Macedonia Północna, Kosowo, Białoruś, Cypr; koszyk 3: Estonia, Słowenia, Litwa, Luksemburg; koszyk 4: Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Mołdawia.

Dywizja D: koszyk 1: Gibraltar, Wyspy Owcze, Łotwa, Liechtenstein; koszyk 2: Andora, Malta, San Marino

Terminarz Ligi Narodów

1. Kolejka: 3-5 września 2020 roku

2. kolejka: 6-8 września 2020 roku

3. kolejka: 8-10 października 2020 roku

4. kolejka: 11-13 października 2020 roku

5. kolejka: 12-14 listopada 2020 roku

6. kolejka: 15-17 listopada 2020 roku

Turniej finałowy: 2-6 czerwca 2021 roku

Kamil Glik po meczu Polski z Włochami: Liga Narodów to lepszy pomysł niż mecze towarzyskie

Wideo

Materiał oryginalny: Grupa śmierci czy grupa przetrwania - kogo wylosujemy w Lidze Narodów... Polacy wciąż w dywizji A, dzięki UEFA - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panie autorze tego tekstu,nie ma takiego kraju jak Holandia.

Dodaj ogłoszenie