Gole przybliżą testowanych do Widzewa?

(bap)
Aristide Bahin zdobył pierwszego gola dla Widzewa. Maciej Stanik
W ostatnim sparingu przed urlopami piłkarze Widzewa wreszcie okazali się skuteczni. Dzięki temu w Bełchatowie zremisowali 3:3 z GKS. Dwa gole zdobyli testowani gracze, ale jeszcze nie wiadomo, którzy z nich zostaną na dłużej.

W Bełchatowie trener Widzewa Radosław Mroczkowski, który szuka następców Ugo Ukaha, Dudu, Mindaugasa Panki i Bruno Pinheiro przygląd się aż dziewięciu testowanym piłkarzom. Pięciu z nich - obrońców Francisco Erencię i Stephane Dasse oraz ofensywnych Abdula Moustaphę, Aristide Bahin i Fonsiego po raz pierwszy widział w sobotnim sparingu z Pogonią Siedlce. Wczoraj dołączyli do nich pomocnicy Adam Banasiak (ostatnio Olimpia Elbląg), Adrian Pietrowski (Nielba Wągrowiec) i Adama Pomiana (Wigry Suwałki) oraz obrońca z Ukrainy Igor Horodja (Warta Sieradz).
Tradycyjnie już po meczu szkoleniowiec nie chciał oceniać ich występu i nie zdradził, kto ma szansę na pozostanie w Łodzi.
Na pewno lepiej niż w pierwszy występie wypadł Bahin, który lobując bramkarza dał Widzewowi prowadzenie. To jednak napastnik o podobnychwarunkach do Mehdiego Ben Ben Dhifallaha, który sprawdził się już w naszej ekstraklasie.
W akcji testowany przez Widzewa Adrian Pietrowski.
Moustpahpa potwierwdził, że na boisku dużo widzi, a Fonsi wyróżnił się uderzeniem z rzutu wolnego w słupek.
Na pochwały najbardziej zasłużyli Banasiak i Pietrowski. Pierwszy dobrze spisywał się w obronie, a drugi w ataku, co potwierdził strzelonym golem. Bezbarwnie wypadli za to Pomian i Horodja, a najsłbiej Dasse i Erencia, którzy łatwo dawali się ogrywać i mieli problemy z ustawieniem.
W drugiej połowie okazało się, że dużo lepszych piłkarzy Widzew ma pod ręką. To dwaj młodzi Brazylijczycy - Alex Bruno i Emerson Carvalho, którzy w łódzkim klubie trenują od trzech miesięcy i wkrótce Widzew może mieć z nich dużo pociechy.
Aristide Bahin zdobył pierwszego gola dla Widzewa.
GKS Bełchatów - Widzew Łódź 3:3 (2:1)
0:1 - Bahin (9), 1:1 - Sawala (31), 2:1 - Gębalski (42), 3:1 - Żewłakow (61), 3:2 - Ostrowski (82), 3:3 - Pietrowski (83).
GKS: Budziłek - Tadrowski, Szmatiuk, Witasik, Stulin - Wróbel, Sawala, Baran, Gębalski, Mateusz Mak - Nowak oraz Kudła, Zawieja, Piekarski, Baran, Gębalski, Grzelak, Marcin Żewłakow.
Widzew: Pytkowski - Bartkowski (46, Alex Bruno), Duda (61, Carvalho), Erencia, Banasiak (55, Horodja) - Pietrowski (46, Ostrowski), Mroziński (55, Zwoliński), Moustapha (46, Pomian, 76, Moustapha), Okachi (46, Dasse), Fonsi (46, Kaczmarek) - Bahin (46, Oziębała, 76, Pietrowski).

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

d
do tadzio

jak to nie ma wychowanków a chłopaki z błaszek i opoczna - dudu, ukah, ben ramalah czy jakoś tak, princessa i inne wynalazki

t
tadzio

Jestem kibicem widzewa i powiem szczerze ze mnie sie to tez nie podoba sami obcokrajowcy to co to w lodzi nie ma juz lodzkich wychowankow?

g
grzegorz

JAK ZWYKLE WSTYDZEW SAMI LODZCY WYCHOWANKOWIE !!! wstyd i chanba jak to maja byc lodzianie ktorzy beda reprezentowac lodzki klub

Dodaj ogłoszenie