Gdzie się podziały wróble? Zniknęły z łódzkich osiedli i parków. Nie ma ich i podobno nie będzie

(ei24)
Z łódzkich osiedli i parków prawie całkowicie zniknęły wróble.

- Nie ma ich i nie będzie - mówi dr Tomasz Janiszewski, ornitolog z UŁ. - W parku im. Poniatowskiego gniazdowało kiedyś 140 - 150 par, teraz zostało kilka, może kilkanaście. To trend wyraźnie zauważalny praktycznie w całej Europie, nie tylko w miastach.

Dlaczego? Na pewno nie z powodu wytrzebienia przez człowieka, choć zapewne cywilizacja ma w tym jakiś udział. W każdym razie na radosny wiosenny świergot wróbli domowych nie mamy co liczyć, nie tylko w tym roku...

Na terenie Polski gatunek ten jest objęty ścisłą ochroną gatunkową

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 43

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darek

no pytam gdzie ?

m
miśka

ludzi poodstrzelać,to największe szkodniki środowiska naturalnego...

a
alan

jeżeli wróble uciekają przed dobra zmianą to wiedz ze cos jest narzeczy :D

p
pusia

niestety włodarze spółdzielni mieszkaniowych wydają decyzje wycinania krzewów, robą z pięknych jaśminowców, tawuł, forsycji same kije wys. max 1 m - jakaś dziwna moda na żywopłoty? Myślę, że nie wiedza, bo wszystko cięte jak leci przed kwitnieniem ( jaśminy, forsycje ) . Niektóre tawuły przycina się wczesną wiosną , niektóre w lecie. Wróble nie maja się gdzie chować . Bardzo zła jest pod tym względem sytuacja na osiedlu Doły - totalna niewiedza i barbarzyństwo, byle mniej liści było dla dozorców..............

o
obserwator

nie twierdzę że nie masz racji ale w większości to mazurki też wróble ale nie "TE"

.

ostatnio widzialem

w
wrobel

na polesiu jest ich troche

d
d

Sroki tylko poczęci są winne wymieraniu wróbli tak jak wymiera zając bo go lis zjada.
wycinanie krzewów gdzie może się chować a zastępowanie je roślinami egzotycznymi, ocieplanie budynków, częste strzyżenie traw jak i gołębie które są silniejsze w walce o pokarm.

/k22

Im szybciej wprowadzimy możliwość likwidacji srok i ich gniazd tym więcej innych gatunków uratujemy. Sroka w mieście nie posiada naturalnego wroga, jest morderczym szkodnikiem. Nie raz widziałem jak sroki atakują nawet wiewiórki. Kiedyś odstrzał srok był obowiązkowy dla każdego zrzeszonego w kole łowieckim. W większości krajów funkcjonuje " Varmint Control". Pozdrawiam

D
Dżoana

Mieszkam pod miastem i nie widuję tu wróbli.

j
ja

Lepiej żeby ludzie się zaczadzili niż wyrzucić ptasie gniazda z kanałów , w końcu kanały były robione dla wentylacji a nie dla wróbli.

A
Alina

Zgadzam sie calkowicie ze ludzie..Moj maz pracuje w budownictwie,gdy wymieniali piony na kilku blokach-dostali zakaz cackania sie z gniazdami i piskletami.Administrator czy pracodawca nie kazal nic zglaszac zadnym zwiazkom czy strazy miejskiej ze sa piskleta wrobli i tak samo z golebiami i gniazdami jaskolek,kazali wszystko wyczyscic i robic swoje..

G
Gość

Wróble znikają, bo zmienia się środowisko! Brak przestrzeni do gniazdowania (ocieplanie budynków), brak żerowisk (trawy się kosi zanim wydadzą nasiona), wzrost liczebności naturalnych wrogów (sroki) i konkurencji (gołębie).
Podobnie zniknęły z pól zające-szaraki. Skończyła się moda na lisie futra, wzrosła liczba lisów. Zwiększa się populacja ptaków drapieżnych, w tym bocianów. Zmniejsza się ilość małych pól oddzielonych miedzą, uprawianych tradycyjnie na rzecz gospodarstw wielkotowarowych i nieużytków. To wszystko sprawia, że zającom jest coraz trudniej wychować potomstwo. DOKŁADNIE TAK SAMO JEST Z WRÓBLAMI!
PS:
Ludzie umierają na raka, bo nie zdążyli umrzeć na coś innego jak było jeszcze kilka lat temu!!!
Ludzie ZAWSZE umierali na raka tylko dawniej o tym nie wiedzieli!
Teraz poprawiła się diagnostyka i wzrosła średnia długość życia.
Nowotwory są bardziej widoczne, bo z innymi chorobami sobie radzimy coraz lepiej!

g
gosc

gołębi jest aż nadto,wcale się nie boją ludzi, wszystko obsrane, po co to świństwo dokarmiać, zim nie ma niech sobie radzą na pewno nie zdechną z głodu

A
Alina

Jest duza rodzinka wróbli w Łodzi przy ul Obywatelskiej w przejsciowce do ul Pieknej.Wróble giną bo niszczą je non stop pracownicy budowlani,rozwala sie ich gniazda i wyrzyca gdzie popadnie.Pisklaki gina w recach robotnikow ktorzy sa zdania ze nie moga sie cackac.W ubieglym roku przekazalam strazy miejskiej 2 gniazda z ledwo zipiacymi piskletami i ponoc odwiezli na widzew do punktu.U mnie jest wrobel mazurek,nie ma ochoty odleciec moze to lepiej bo okolica u mnie to park i setki gawronow,srok i kawek.

Dodaj ogłoszenie