Gdzie są grzyby 2018? Grzybobranie to loteria - trafisz albo nie

(KZ)Zaktualizowano 
W sobotę były na Górniaku, wczoraj za Dolnym Rynku. Grzybów przybywa, ale ciągle jest mało. Dziś na Dolnym Rynku podgrzybki po 14 zł, a kurki po 32 zł.

Ceny grzybów 2018 - od 14 do 24 złotych

Wczoraj na targowisku przy ul. Dolnej pojawiły się grzyby - i szły jak woda, bo rzadko można je spotkać na łódzkich rynkach. Do tego sprzedawano je tylko na jednym stoisku. Grzyby były piękne, bez robaków, a do tego w bardzo dobrej cenie. Za ekskluzywne borowiki trzeba było zapłacić 24 zł, kozaki kosztowały 18 zł, a podgrzybki 14 zł.

Muchomor sromotnikowy i kania - różnice

- Czy to już wysyp i grzyby będą także w kolejne dni? - zapytaliśmy sprzedawcę.

- Nie wiadomo, wszystko zależy od pogody. Może się okazać, że więcej nie będziemy ich mieli - przyznał szczerze.

Gdzie są grzyby 2018. Mapa

Oferowane grzyby pochodziły z lasów spod Zielonej Góry. Jeżeli tam dopisze pogoda, to można liczyć na kolejne dostawy.

Jednak z długoterminowej prognozy pogody wynika, że w tym rejonie ma być w najbliższym czasie sucho i gorąco. Jeżeli się to potwierdzi, to będziemy musieli nadal polować na grzyby, licząc na łut szczęścia.

Wczoraj na Dolnym Rynku można było też kupić kurki. Przywiozła je kobieta z okolic Grotnik. Jednak były bardzo drobne, chociaż w atrakcyjnej cenie 20 zł za kilogram.

Ile kosztują grzyby? Gdzie je kupić?

Kurki były też na Górniaku, ale w sobotę. Tyle że kosztowały aż 40 zł za kilogram! To cena wyższa o ponad 10 zł niż rok temu. Na Górniaku oferowano w sobotę także podgrzybki, po 14 - 18 zł za kilogram. Pani Anna kupiła pięć na zupę.

Gdzie na grzybobranie 2018

- Niestety dwa musiałam wyrzucić, bo były robaczywe - mówiła nam w niedzielę. - Ale na zupę starczyło.

Wczoraj na tym rynku nikt grzybów nie sprzedawał.

- Nie ma raczej co liczyć, że w tym sezonie będzie jeszcze jakiś wysyp - przekonuje pani Katarzyna z Dolnego Rynku, która w poprzednich latach miała nawet po kilkadziesiąt skrzynek podgrzybków. - Lato było za gorące, a deszczu za mało, przynajmniej w naszym województwie; ale słyszałam że w zachodnich rejonach kraju w lasach jest lepiej. Ostatnio podobno szlachetne grzyby pojawiły się w okolicach Opola, to może i u nas wreszcie będą?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie