reklama

Gdy alkohol zniknie z centrum...

Jan Zielarz
Duże poruszenie we wszystkich kręgach społecznych wywołała nasza informacja o tym, że jeszcze w tym roku zacznie się likwidacja sklepów z alkoholem w centrach miast. Po wódkę trzeba będzie więc jechać kilka kilometrów. Co spowoduje wprowadzenie takiego zarządzenia?

? Po pierwsze - wzrośnie popyt na samochody typu combi
i półciężarówka. Jak już się ktoś wybierze po napoje, to kupi więcej, żeby ciągle nie jeździć.
? Po drugie - wzrośnie sprzedaż wszelkich urządzeń do produkcji bimberku.
? Po trzecie - wzrośnie cena wódki.
? Po czwarte - wzrośnie cena wódki na melinie.
? Po piąte - upadnie dużo małych, prywatnych sklepów.
? Po szóste - zmniejszy się ruch na stacjach benzynowych (tam też nie będzie alkoholu!).
? Po siódme - wzrośnie liczba obywateli upijających się na umór (jak spragniony dorwie się do źródełka, to nie popuści).
? Po ósme - żona się ucieszy.
? Po dziewiąte - wujek Heniek się załamie.
? Po dziesiąte - będzie jak w Szwecji, ale tylko pod tym jednym względem.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie