Gala UFC. Po półtora roku łodzianka Karolina Kowalkiewicz znów będzie walczyć

-
Łodzianka Karolina Kowalkiewicz (12-6, 1 KO, 2 SUB) w nocy z soboty na niedzielę wróci do oktagonu organizacji UFC. Rywalką Polki po półtorarocznej przerwie od startów będzie doświadczona Jessica Penne (13-5, 2 KO, 7 SUB).

Karolina Kowalkiewicz w rozmowie z Polsat Sport: Czuje się tak, jak przed moim zawodowym debiutem. Jestem ciekawa, jak to będzie. Nie mogę się już doczekać.Wydaje się, że mi ta przerwa bardzo dobrze zrobiła. Zaleczyłam wszystkie kontuzje, mikorurazy. Świetnie zadziałało to na moją głowę, bo znowu czuję głód treningu i głód walki. Ćwiczenia sprawiają mi niesamowitą radość. Cały trening mogę robić lewy prosty i się cieszę jak małe dziecko. Tego też mi ostatnio brakowało. Treningi z Asią Jędrzejczyk, które dały mi bardzo dużo. Ona przyjechała do mnie do Łodzi na kilka dni w maju. Zrobiłyśmy dużo mocnych treningów. Widziałam rzeczy, nad którymi muszę popracować i błędy, które muszę poprawić. Ostatnio znowu się spotkałyśmy i zupełnie inaczej wyglądała ta praca. Wyeliminowałam dużo błędów. Cieszę się, że otrzymałam od niej tę pomoc. W narożniku będą ze mną Emil Grzelak i Kacper Wróbel. Mśj mąż Łukasz pomagał mi w przygotowaniach i bardzo mnie wspierał. Leci ze mną na walkę, będzie na hali i może nawet wpuszczę go do szatn

i

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie