Franciszek Pieczka świętuje 94. urodziny. Kawaler Orła Białego występuje od blisko 70 lat!

Magdalena Bohdanowicz
Magdalena Bohdanowicz
fot. Grąbczewski, Niemiec, Prończyk, Wojtalewicz, Gałązka, Baranowski, Kurnikowski, Engelbrecht / AKPA
Franciszek Pieczka to wybitny aktor pochodzący z Górnego Śląska, który 18 stycznia 2022 roku kończy 94. rok życia. O występowaniu na scenie marzył od dziecka i pokonywał pieszo kilka kilometrów, aby obejrzeć w kinie film. Gdy wojenna zawierucha ustała, osiągnął swój cel - został aktorem i ze sceny nie schodzi od blisko 70 lat!

Franciszek Pieczka - aktor-ikona, którego filmografia jest równie długa, co lista jego odznaczeń. Franciszka Pieczkę starsi kojarzą z roli sympatycznego Gustlika, silnego i sypiącego żartami członka załogi czołgu "Rudy" z serialu "Czterej pancerni i pies". Młodsi natomiast - z również kultowego już serialu "Ranczo", gdzie wcielił się w Stanisława Japycza, stałego bywalca słynnej ławeczki przed sklepem. Kradł show swoimi sympatycznymi, łagodnymi i optymistycznymi komentarzami, bawiąc do łez i nienachalnie zmuszając do refleksji.

Utalentowany, odznaczony i doceniony

Pieczka może pochwalić się nie tylko ogromnym dorobkiem filmowym. Ma również bogatą kolekcję nagród i odznaczeń, które przez lata zawodowej aktywności otrzymywał. Jest również kawalerem Orderu Orła Białego, który w 2017 roku przyznał mu prezydent Polski "w uznaniu znamienitych zasług dla kultury polskiej, za znaczący wkład w rozwój sztuki teatralnej i filmowej".

Pieczka to aktor wyjątkowy - obecny na scenie od 68 lat aktor ma niezwykle silną pozycję na aktorskim firmamencie. Cieszy się ogromnym szacunkiem i poważaniem wśród osób związanych z filmem oraz jest niezwykle lubiany przez widzów. Przez całe swoje życie skutecznie unikał afer i skupiał się przede wszystkim na pracy aktorskiej. Od początku kariery aktorskiej, 1954 roku, był mężem jednej kobiety - Henryki Pieczki. Małżonkowie dotrzymali ślubnej przysięgi - rozłączyła ich dopiero śmierć Henryki w 2004 roku.

Skromne początki

Franciszek Pieczka o scenie i zawodzie aktora marzył od dziecka. Urodzonego 18 stycznia 1928 roku we wsi Godów chłopca od zawsze ciągnęło do kina. Jak wspominał w rozmowie z dziennikarzami, za młodu chadzał pieszo kilka kilometrów do Wodzisławia Śląskiego, aby obejrzeć w kinie film. Najmłodszy z sześciorga rodzeństwa, przed II wojną światową grał na organach w kościele w swojej wsi i wypasał krowy. Marzeń nie porzucił - gdy wojenna zawierucha ustała, zdecydował się pojąć naukę na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie (do 1996 r. - PWST, Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie - przyp. red.) i w 1954 roku został jej absolwentem.

Wówczas zaczęła się też jego kariera, która trwa nieprzerwanie po dziś dzień. Pieczka zagrał w ponad stu filmach, zarówno polskich jak i zagranicznych, oraz wcielił się w dziesiątki postaci w różnych serialach. W 1954 roku, gdy był świeżo upieczonym absolwentem i poczatkującym aktorem, pojawił się w słynnym "Patrolu" Andrzeja Wajdy. Wcielił się wówczas w rolę patrolującego Niemca i nie został wymieniony w obsadzie. Cenił również pracę w teatrze: debiutował na scenie Teatru Dolnośląskiego w Jeleniej Górze, a następnie przeniósł się do Teatru Ludowego w Nowej Hucie, który prowadziła Krystyna Skuszanka. Występował na jego deskach w latach 1955-1964. W 1974 roku związał się z Teatrem Powszechnym Warszawie, gdzie występował aż do 2015 roku.

Kultowe role i obrazy

Pieczka szybko zaczął występować w filmach: "Zagubione uczucia" Zarzyckiego, "Kalosze szczęścia" Bohdziewicza, "Matka Joanna od Aniołów" Kawalerowicza, "Zaduszki" Konwickiego, "Ziemia obiecana" Wajdy, "Rękopis znaleziony w Sargarossie" Hasa, "Perła w koronie" Kutza... Portfolio Pieczki obejmuje ponad setkę tytułów. Ale największą rozpoznawalność zyskał jednak za sprawą kultowego serialu "Czterej pancerni i pies", w którego obsadzie znalazł się w 1966 roku i występował do 1970 roku.

Serial miał zarówno swoich miłośników, jak i krytyków - i nie tylko w Polsce, ale także i za wschodnią granicą. - Pamiętam nasze pierwsze wielkie spotkanie z fanami Pancernych w Łodzi. Mieliśmy przejechać czołgiem ulicą Piotrkowską, ale jak władze zobaczyły te potworne tłumy… Pan sobie wyobrazi pół miliona ludzi przy naszej trasie przejazdu - wspominał w rozmowie z "Dziennik Zachodni". - Tłum, piski, euforia, kordony milicji… W końcu to stało się uciążliwe dla nas wszystkich - przywoływał wspomnienia aktor.

Najbardziej osobliwa była nasza popularność w NRD - tam swego czasu to był najpopularniejszy serial telewizyjny wszech czasów. Proszę się zastanowić nad tym fenomenem - pokazujemy Niemców jako przygłupów, lejemy ich w każdym odcinku, a oni to jeszcze puszczają u siebie. Masochizm!

- śmiał się Pieczka.

Pieczka po raz drugi stał się niezwykle popularny i zdobył serca młodej widowni za sprawą innego, również kultowego serialu - "Ranczo". Wcielał się w nim w rolę Stanisława Japycza, stałego bywalca ławeczki i męża słynnej Michałowej, który swoimi uwagami i komentarzami wywoływał na zmianę salwy śmiechy i skłaniał ku refleksji. - Od początku wydawało mi się jednym z niewielu seriali z ciekawą refleksją o naszym świecie - mówił w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" aktor.

W 2022 roku Franciszek Pieczka 18 stycznia celebruje 94. urodziny. Redakcja życzy wszystkiego najlepszego!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

TCL

TCL 32ES570F

969,00 zł

kup najtaniej

Telefunken

Telefunken 40FG6010

829,00 zł

kup najtaniej

LG

LG 43UQ80003LB

1 689,00 zł

kup najtaniej

Philips

Philips 50PUS7657/12

1 799,00 zł

kup najtaniej

Toshiba

Toshiba 32LA2063DG

939,00 zł

kup najtaniej

United

United 50DF58

1 149,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Muzotok. Mariusz Wawrzyńczyk - zajawka

Materiał oryginalny: Franciszek Pieczka świętuje 94. urodziny. Kawaler Orła Białego występuje od blisko 70 lat! - Telemagazyn

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie