Fotel stomatologiczny za 260 tys. złotych! Zęby z drukarki 3D

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
W hali Expo odbywa się 30 Środkowoeuropejska Wystawa Produktów Stomatologicznych Cede 2022. Impreza rozpoczęła się w czwartek, a zakończy jutro. Swoje wyroby prezentuje na niej 131 wystawców. Towarzyszą jej warsztaty techniczne, Forum Cyfrowe Be Digital oraz Forum Dental Challenge. Prezentowane są na nich m.in. skanery twarzy pozwalają na zwizualizowanie, jak po zakończonym leczeniu stomatologiczno-protetycznym będzie wyglądał uśmiech pacjenta.

Najdroższym sprzętem prezentowanym na wystawie jest unit stomatologiczny za 260 tys. zł. Z tańszych, ale bardzo użytecznych, są maseczki zabezpieczające okulary przed zaparowaniem cenie 80 zł (50 sztuk).

To Ferrari tych targów – mówi o unicie stomatologicznym wystawca. Tego rodzaju sprzęt znajdzie zastosowanie w sieciowych gabinetach. Każdy lekarz ma zapisane w nim swoje ustawienia. Ustandaryzowane, narzucone przez system procedury pozwalają kierownictwu firmy kontrolować pracę dentysty. Dla pacjenta istotne jest to, że siadając na fotelu ne widzi narzędzi stomatologicznych.

Wystawcy prezentują szeroką ofertę drukarek 3D (z myjką i piecem UV kosztują ok. 80 tys. zł).
- W Europie jeszcze nie funkcjonują, ale w USA są już bardzo popularne – tłumaczy wystawca. - Taki system pozwala wyeliminować pracownika pobierającego wycisk protetyczny i wykonującego takie uzupełnienie.
Dostępne są także lupy z optyką Swarovskiego, jedną z najlepszych na świecie. Wykonywane na indywidualne zamówienie i wyposażone w światło bezprzewodowe kosztują ok. 20 tys. zł.

Wystawcy mają w sprzedaży szczoteczki magnetyczne iO (900 zł) które „łączą ruch oscylacyjno-rotacyjny z energią mikrowibracji” i są wyposażone w inteligentny czujnik nacisku – zapala się on na czerwono gdy używana jest za duża siła podczas szczotkowania.
Skanery na profilowanych uchwytach zaprojektowane przez włoską pracownię projektowa Pininfarinma specjalizująca się m.in. w projektowaniu samochodów kosztują 145 zł za sztukę. Mikro lusterka o wymiarach 3 mm na 6 mm z warstwą odbiciową, która nie zaciemnia odbijanego elementu, kosztują 320 zł.

Na targach nie mogło zabraknąć stoiska z odzieżą. W miejsce fartuchów lekarskich pojawiły się kolorowe bluzy ze spodniami. Preferowane zestawy to góra we wzory – lwy, lamparty lub kwiaty w komplecie z gładkimi spodniami. Zgodnie z trendami obecnie zarówno lekarz, jak i pomoc stomatologiczna, noszą w pracy jednakowe ubrania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 września, 09:29, Gość:

A co w szpitalach? Bieda plus.

No wiesz - dwa miliardy na TVPiS, dwa miliardy na przekopkę Kaczyńskiego, setki milionów na Radio maRyja, setki milionów na pisiorów u koryta...

G
Gość
A co w szpitalach? Bieda plus.
G
Gość
26 września, 1:58, Anka.:

Najlepsza jest obsługa w jednym ze szpitali niby wojskowym w centrum Łodzi. Zapisujesz się do dr np powiedzmy Kowalskiej a przyjmuje cię jakiś student rezydent czy ktoś inny kto "uczy" się na Tobie. Tylko jak popełni błąd to już nie ma odpowiedzialnego? Przychodzisz z bólem to odsyłają Cię gdzie indziej albo w innym terminie. Nie chcą robić badań ogólnie. Grzecznością i kulturą też nie grzeszą. Bałagan duże kolejki brak organizacji wygody pacjenta itp

Najlepsza obsługa jest w prywatnym gabinecie.

A
Anka.
Najlepsza jest obsługa w jednym ze szpitali niby wojskowym w centrum Łodzi. Zapisujesz się do dr np powiedzmy Kowalskiej a przyjmuje cię jakiś student rezydent czy ktoś inny kto "uczy" się na Tobie. Tylko jak popełni błąd to już nie ma odpowiedzialnego? Przychodzisz z bólem to odsyłają Cię gdzie indziej albo w innym terminie. Nie chcą robić badań ogólnie. Grzecznością i kulturą też nie grzeszą. Bałagan duże kolejki brak organizacji wygody pacjenta itp
G
Gość
Pokaż lekarzu co masz w ...fotelu.

Tak, tak - na to trzeba wydać trochę kasy. Kasy PACJENTÓW.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie