Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 17godz.
  • 51min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Ford Focus – IV generacja na miarę XXI wieku

Materiał informacyjny
Ford Focus to nadal niekwestionowana gwiazda nie tylko w katalogu swojej marki, ale także wśród reszty miejskich samochodów nowej generacji. Doskonale wygląda, świetnie się go prowadzi, jest przestronny i wręcz intuicyjny w obsłudze. Przyjrzyjmy się jego czwartej odsłonie. Spójrzmy, co ma nam do zaoferowania jako auto miejskie i... zajrzyjmy mu pod maskę.

Ford Focus już od dnia swojego debiutu w 1997 roku uznawany był za faworyta, który wkrótce miał stać się realnym zagrożeniem, a zarazem modelem wyznaczającym trendy dla swojej konkurencji. Od tamtego czasu na całym świecie swoich właścicieli znalazło blisko 20 milionów egzemplarzy tego samochodu. Zestawiając tę liczbę z latami istnienia marki, otrzymujemy coś więcej niż świetny wynik komercyjny – z tej matematyki wyłania nam się prawdziwy kult.

Ford Focus IV – więcej niż lifting

Przez wzgląd na ogromną popularność, bardzo dobre recenzje, więcej niż zadowalające wyniki sprzedaży i przyzwyczajenie użytkowników do niezawodnej marki, Ford przez długie lata nie dokonywał rewolucyjnych zmian w designie Focusa. Nie było takiej potrzeby – samochód był rozpoznawalny i chwalony. Jednak na 21. urodziny swojej czterokołowej chluby, amerykański gigant postanowił podarować jej coś więcej niż konieczny lifting. Czwarta generacja Focusa miała być zaprojektowana „from scratch”, czyli od podstaw. Inspiracją do tej metamorfozy nie miały być jednak wyłącznie najnowsze trendy panujące na rynku motoryzacyjnym, ale… potrzeby i opinie klientów! Ford Focus czwartej generacji miał być uszyty na miarę swojego użytkownika.

Nowy dynamiczny design

Podstawą dla nowego Focusa została platforma C2 – dużo bezpieczniejsza i komfortowa niż jej poprzedniczki. W ramach nowego projektu poszerzono rozstaw osi (o 5,3 cm), powiększając tym samym przestrzeń wewnątrz i nadając autu nieco drapieżnego charakteru. Tę ostatnią cechę potęguje dłuższa niż w starszych modelach maska silnika, słynne reflektory układające się w symbol młota Thora i powiększony przedni grill. Design czwartej generacji Focusa jest odważniejszy, bardziej dynamiczny i… ciekawszy niż to, co znaliśmy do tej pory (absolutnie nie ujmując poprzednim generacjom tego samochodu).

Wnętrze – efektywność ponad efekciarstwo

Zajrzyjmy do środka. Centrum dowodzenia samochodem, czyli deska rozdzielcza nie przeszła na szczęście radykalnego przeobrażenia. Umówmy się – rzeczy, które doskonale funkcjonują, nie należy wymieniać na nowe. Zwiększono natomiast ergonomię kokpitu, dostosowując jego elementy, w tym liczbę przycisków, do realnych potrzeb kierowcy. Bez tysiąca migających diod i bajeranckich, choć tak naprawdę średnio przydatnych, funkcji. Zostawiono to, co grało w poprzednich wersjach Focusa, dodając kilka absolutnie niezbędnych udogodnień. Dobrym pomysłem było umieszczenie ekranu systemu multimedialnego wyżej, niż moglibyśmy się tego spodziewać. Dzięki temu rozwiązaniu kierowca może zerkać na niego, nie tracąc z oczu drogi. Dane z nawigacji czy ograniczenia prędkości obowiązujące na konkretnym odcinku drogi są z kolei wyświetlane na wyświetlaczu HUD tuż przed samą kierownicą.

Ford Focus korzysta z technologii Sync3 pozwalającej kierowcy na swobodne korzystanie z 8-calowego wyświetlacza dotykowego. Aktualizacją względem poprzedniej wersji jest system nawigacji i możliwość wydawania komend głosowych. Ci wszyscy, którzy uwielbiają słuchać muzyki podczas jazdy, docenią Sync3 z nagłośnieniem Bang&Olufsen. Moc 675W, świetne basy i niezła selektywność dźwięku sprawia, że przejażdżka może stać się czasem pretekstem do delektowania się ulubionymi utworami. A przecież wiadomo, że płyty nigdzie nie brzmią lepiej niż w samochodzie podczas długiej jazdy.

Wśród zalet nowego Focusa, z których Ford jest szczególnie dumny, jest przestrzeń dla pasażerów. Producent nie przebiera w słowach, zapewniając, że osoby zajmujące tylne siedzenia „czwórki”, dostają więcej miejsca niż w „jakimkolwiek innym samochodzie tej klasy”. Jeżeli szykujemy się do większej wyprawy lub nawet przeprowadzki, dostajemy możliwość złożenia tylnych siedzeń niemal na płasko. Dzięki temu zyskujemy przestrzeń o pojemności aż 1620 litrów. Jeśli komuś nadal mało, Ford dorzuca do puli podłogę bagażnika, którą można regulować w dwóch wysokościach.

Więcej na temat nowego Forda Focusa dowiesz się, odwiedzając oficjalną stronę producenta: https://www.ford.pl/osobowe/focus.

Ford Focus silniki – co nowego pod maską?

Czas na twarde dane techniczne focusa. Obiecaliśmy wgląd pod maskę, zatem obietnicę spełniamy. Sercem Forda Focusa czwartej generacji jest trzycylindrowy silnik 1.5 Ecoboost generujący moc 150 KM. Użytkownik może zatem liczyć na całkiem niezłe osiągi. Do osiągnięcia "setki" potrzeba naszej gwieździe szos 8.9 sekundy, a jej prędkość maksymalna to zadowalające 208 km/h. Tyle wystarczy – nie jest to przecież samochód wyścigowy. W prowadzeniu wspiera kierowcę ośmiobiegowy automat.

Jeśli chodzi o ekonomię, pozostaje ona raczej indywidualną sprawą kierowcy i jego nawyków. To oczywiste, że intensywna eksploatacja i „ciężka noga” na pedale gazu nie sprzyjają oszczędnościom. Normalna, spokojna jazda, bez skłonności do pościgów, daje nam zużycie paliwa na poziomie średnio 6,4 litra. Jeżeli natomiast przyjmiemy ekologiczny wariant, licznik może pokazać nawet liczbę mniejszą niż 6. Jadąc z prędkością 120 km/h zużyjemy średnio 7,7 l/100 km, dociskając pedał do 140 km/h, będzie to już 8,8 l/100 km. Warunki miejskie, z obowiązkowymi korkami i postojami, podniosą tę wartość nawet do 9.

Nowoczesne technologie w Focusie

Samochód końca pierwszego dwudziestolecia XXI wieku musi spełniać wymogi swoich czasów. Powinien to być pojazd w pełni kompatybilny z najnowszymi technologiami, a przede wszystkim współpracujący z kierowcą jak prawdziwy partner. Obowiązkowym elementem każdego auta tej klasy jest tempomat. W nowym Focusie działa on w trzech trybach: tradycyjnym, adaptacyjnym (utrzymuje prędkość pojazdu jadącego przed nami i pilnuje jazdy po wyznaczonym pasie) i rozpoznającym znaki (utrzymuje również prędkość jazdy). Próbką możliwości nowego Focusa może być jazda w korku. Dość nerwów i przekleństw rzucanych w powietrze - samochód sam się zatrzyma, a następnie ruszy za samochodem przed nami. Nie zapomniano o automatycznym parkowaniu i technologii Blind Spot, która rozpoznaje martwe pole wokół samochodu. Warto zwrócić uwagę na system Cross Traffic Alert, ułatwiający wyjeżdżanie tyłem. Dzięki temu rozwiązaniu samochód sam rozpoznaje nadjeżdżające pojazdy, dając znać kierowcy, czy może już ruszyć.

Kierowca może liczyć również na zaawansowane technologicznie systemy wspomagające. Dwie kamery, trzy radary i aż 12 czujników ultradźwiękowych w idealnej współpracy śledzą przestrzeń wokół Focusa, skanując jednocześnie jezdnię przed maską. System Pre-Collision Assis wykrywa pieszych i daje znać kierowcy, jeśli auto zjedzie z pasa ruchu. Inne rozwiązania to m.in.: system wspomagający manewr omijania przeszkód i system Driver Alert – prawdziwy anioł stróż, który nie spuszcza kierowcy „z oczu”, informując, że być może czas na chwile odpoczynku.

Samochód i smartfon – kooperacja doskonała

W dobie wszechobecności urządzeń mobilnych, ich wykorzystanie w motoryzacji jest sprawą oczywistą. Ford Focus robi to, korzystając z rozwiązania Modem FordPass Connect i aplikacji FordPass. W ramach tej fuzji, system Live Traffic poprzez SYNC3 co 30 sekund informuje samochód o warunkach panujących na drodze. Dzięki temu kierowca może wybrać inną trasę i skrócić swoją podróż. Samochód wyposażony został również w punkt Wi-Fi, dzięki czemu aż dziesięć urządzeń może w każdej chwili łączyć się z siecią. Jeżeli dojdzie do kolizji, modem FordPass Connect połączy się z odpowiednimi służbami, informując je o lokalizacji pojazdu.

Wystarczy pobrać aplikację FordPass, aby w prosty sposób sterować szeregiem funkcji wyłącznie za pośrednictwem urządzenia mobilnego. Smartfon przyda się również do zdalnego ryglowania i odryglowywania pojazdu, monitorowania poziomu paliwa, ciśnienia w oponach oraz przebiegu. Także na ekranie telefonu odczytamy informacje na temat stanu technicznego naszego Focusa. No i na deser: jeżeli jakimś cudem zapomnimy, gdzie zaparkowaliśmy samochód, smartfon pomoże nam odnaleźć drogę do zguby.

Dodaj ogłoszenie