Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Fenomenalny powrót Orlenu Wisły! Skuteczna pogoń i remis, a mogło być jeszcze lepiej!

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Dawid Dawydzik, zawodnik Orlenu Wisły Płock.
Dawid Dawydzik, zawodnik Orlenu Wisły Płock. Fot. PAP/Szymon Łabiński
Szczypiorniści Orlenu Wisły Płock zremisowali 32:32 (14:17) z duńskim GOK Handbold w 13. kolejce Ligi Mistrzów. Wicemistrz Polski na kolejkę przed zakończeniem fazy grupowej plasuje się w tabeli na szóstej pozycji.

Od sezonu 2019-20 niemal co roku Orlen Wisła mierzy się z GOG Handbold. Zazwyczaj rywalizacja odbywała się w ramach Ligi Mistrzów, zdarzył się jednak także dwumecz w Lidze Europejskiej (ćwierćfinał). O ile w Płocku polski zespół radzi sobie przyzwoicie (trzy zwycięstwa, jedna porażka), to na wyjeździe bilans wyglądał tragicznie - każda wizyta w Danii kończyła się porażką aktualnego wicemistrza Polski.

Środowy pojedynek miał wreszcie przełamać niemoc. Nasz zespół nie tylko chciał zrewanżować się za niepowodzenie sprzed kilku miesięcy, ale też zachować szansę na zajęcie piątej lokaty, która pozwoliłaby w rundzie play off zmierzyć się z teoretycznie słabszym rywalem.

GOK skuteczniejszy w pierwszej połowie

Wyrównana pierwsza część spotkania zakończyła się niefortunnie dla płockiej ekipy. Choć wynik długo oscylował wokół remisu i nawet gdy gospodarze wypracowali trzybramkową przewagę (10-7), wicemistrz Polski był w stanie odrobić straty (12-12), w ostatnich minutach GOK po raz kolejny był znacznie skuteczniejszy i na przerwę schodził z prowadzeniem 17-14.

W drugiej części gry goście długo spisywali się poniżej oczekiwań - dobrych akcji nie kończyli skutecznymi rzutami, marnowali okazje nawet w sytuacjach, w których wydawało się, że bramka paść musi. GOK z kolei konsekwentnie powiększał przewagę (26-20 w 42. minucie).

Remis wywalczony w ostatniej akcji

W ostatnim kwadransie szczypiorniści Orlenu Wisły rzucili się w pogoń za rywalem. Mimo że nadal marnowali dogodne okazje do zmniejszenia straty, przewaga Duńczyków, którzy zatracili skuteczność, stopniowo malała, aż wreszcie na niespełna dwie minuty przed zakończeniem spotkania płocczanie przegrywali już tylko 31-32. Pierwsza okazja na wyrównanie została zmarnowana i wydawało się, że gospodarze dowiozą prowadzenie do końcowej syreny, kilkanaście sekund przed końcem GOK stracił jednak piłkę, a w ostatniej akcji wicemistrzowie Polski doprowadzili do wyrównania - 32:32!

W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów ekipa z Płocka zmierzy się u siebie z FC Porto. Stawką pojedynku będzie awans do fazy play off.

Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych - 13. kolejka
GOG - Orlen Wisła Płock 32:32 (17:14)

GOG: Matthias Dorgelo, Tobias Thulin – Nikola Pedersen 2, Henrik Jakobsen 1, Emil Madsen 9, Oskar Rasmussen, Anders Zachariassen 1, Kasper Kildelund 2, Hans Mensing 6, Linus Persson, Antoni Lindskog 1, Alexander Blonz 7, Frederik Clausen.

Orlen Wisła: Mirko Alilović, Marcel Jastrzębski – Michał Daszek 1, Miha Zarabec 1, Tin Lucin 11, Tomas Piroch 3, Abel Serdio 2, Leon Susnja 1, Gergo Fazekas 4, Przemysław Krajewski 2, Gonzalo Perez 1, Mirad Terzić, Dawid Dawydzik 1, Lovro Mihić 3, Niko Mindegia 2.

od 12 lat
Wideo

Wspaniałe show Harlem Globetrotters w Tauron Arenie Kraków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Fenomenalny powrót Orlenu Wisły! Skuteczna pogoń i remis, a mogło być jeszcze lepiej! - Sportowy24

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany