MKTG SR - pasek na kartach artykułów

FAME 17. Sebastian Fabijański: Dostałem po ryju. Raper znokautował aktora w 35 sekund!

Jan Hofman
Jan Hofman
W krakowskiej Tauron Arenie odbyła się gala FAME MMA 17. Bez wątpienia nie będzie jej dobrze wspominał debiutant - Sebastian Fabijański.

Jego przygoda z oktagonem trwała ledwie 35 sekund. Tyle właśnie czasu potrzebował jego rywal, raper Wacław „Wac Toja” Osiecki, by posłać „Alterboya” na deski. 35-letni aktor, były partner Maffashion, otrzymał dwa ciosy wyprowadzone lewą ręką i te natychmiast sprowadziły go do głębokiego parteru, by nie powiedzieć piwnicy. To był efektowny nokaut.

I pomyśleć, że tuż przed walką Fabijański deklarował: - Ja wiem, co tutaj jest. Tutaj jest siła - pokazywał na swoje ręce.
Już po walce dodał:

- To są emocje, których ja chyba nie chcę. Ja jestem z zupełnie innej gliny i innego świata - i wówczas część publiczności zgormadzonej w hali zaczęła na niego gwizdać. Jednak dodał jeszcze: - Nie chce mi się walczyć o uznanie w rapie. Pi...lę to. Przyjąłem taką narrację, że się będę tutaj z każdym przepychał. Dostałem po ryju.

Nie ma jeszcze wiadomości, czy aktor będzie chciał kontynuować przygodę w świecie freak-fightów. Wydaje się jednak, że po takim fatalnym debiucie trudno będzie o kolejne propozycje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Błysk i cekiny czyli gwiazdy w Cannes

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany