Ełkaesiacy nie zatrzymują się. Trzecie zwycięstwo z rzędu ŁKS

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Piłkarze ŁKS wyraźnie się rozkręcają. W wyjazdowym spotkaniu czwartej kolejki pierwszej ligi pokonali 3:2 Chrobrego Głogów.

Choć trener Kazimierz Moskal nie do końca jest zadowolony z gry swojej drużyny, to jednak trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu stało się faktem. Ełkaesiacy przebojem wdarli się do ligowej czołówki i kibice już zaczynają zacierać ręce, bowiem ich marzenia o szybkim powrocie drużyny do ekstraklasy nie są pozbawione podstaw. Oczywiście w grze zespołu z al. Unii jest jeszcze wiele mankamentów, ale należy odnotować, że dwukrotni mistrzowie Polski odprawili z kwitkiem zespół, który w poprzednim sezonie walczył do końca o awans do elity (przegrał w finale baraży, po dogrywce z Koroną).

Na pewno ten sukces ma swoją wartość, choć ełkaesiacy w końcówce spotkania wystawili swoich fanów na prawdziwą próbę nerwów. Kiedy prowadzili 3:1 wydawało się, że gospodarze nie podniosą się już. A jednak, po bramce kontaktowej, zawodnicy Chrobrego zerwali się walki i napędzili łodzianom sporo strachu.
Ostatecznie ŁKS wygrał z Chrobrym, po trzech wcześniejszych, kolejnych porażkach z zespołem z Głogowa.
Kolejny raz przekonaliśmy się, ile dla zespołu ŁKS znaczy Pirulo. Hiszpan już w pierwszym kwadransie gry miał na koncie dwa gole i wraz z Mateuszem Bochnakiem (Chrobry Głogów) i Szymonem Sobczakiem (Zagłębie Sosnowiec) znajduje się na czele klasyfikacji najlepszych strzelców.

Coraz śmielej w ŁKS poczyna sobie Mateusz Kowalczyk. Pomocnik w drugim spotkaniu z rzędu zdobył gola dla swojej drużyny.
W bramce ŁKS od pierwszych minut pojawił się, etatowy do tej pory rezerwowy, doświadczony Marek Kozioł - a Dawida Arndta zabrakło nawet na ławce rezerwowych. Ponoć miał problemy ze zdrowiem i pozostał w Łodzi.
Kolejny mecz już w środę. ŁKS na własnym boisku podejmie Puszczę Niepołomice, początek spotkania piątej kolejki o godz. 20.30

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

953,31 zł399,00 zł-58%
miejsce #2

Samsung

Samsung Galaxy Fit2 SM-R220 Czerwony

270,47 zł189,00 zł-30%
miejsce #3

Huawei

Huawei Band 4 Czarny

137,23 zł108,28 zł-21%
miejsce #4

Samsung

Samsung Galaxy Fit2 SM-R220 Czarny

249,00 zł223,98 zł-10%
miejsce #5

Huawei

Huawei Band 6 Różowy

260,06 zł249,00 zł
miejsce #6

Amazfit

Smartband AMAZFIT Band 7 Beżowy

259,00 zł
Materiały promocyjne partnera

MAGAZYN PIŁKARSKI GOL24 - odc.3 - SKRÓT

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JEGB.AC KUR.WY Z ŁKS
BO ŁKS TO NIE JEST ŁÓDZKI KLUB TO JEST ŻYDOWSKI KLUB I ZA TO CH.U.J MU W DZIÓB
G
Gość
8 sierpnia, 14:17, Gość:

kolejny mecz 0-1

Potem wyjazd 0-3

Za chwile info o długach i tyle w temacie "zrywu"

I taki scenariusz widzę w xerodzewie. Tak to leci....

F
Fabien10
8 sierpnia, 14:17, Gość:

kolejny mecz 0-1

Potem wyjazd 0-3

Za chwile info o długach i tyle w temacie "zrywu"

Mówisz o Widzewie oczywiście.

G
Gość
kolejny mecz 0-1

Potem wyjazd 0-3

Za chwile info o długach i tyle w temacie "zrywu"
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie