Elektryki na naszych drogach

Materiał informacyjny DB Schenker
Świadomość Polaków w zakresie ekologii wzrasta, co przekłada się na zainteresowanie elektromobilnością. Zakup elektrycznego pojazdu rozważa już ponad 20 proc. rodaków. Podobny trend widoczny jest również w przedsiębiorstwach. Testy „elektryków” na polskich drogach prowadzi też DB Schenker.

Przewoźnicy realizujący transporty dla wiodącego operatora logistycznego mogą sprawdzić możliwości „elektryków” w codziennej pracy dystrybucyjnej. Testowane pojazdy MAN eTGE o ładowności 1 tony przeznaczone są do dystrybucji przesyłek drobnicowych.

– Auta pokonują dziennie blisko 100 km, a następnie są podłączane do ładowania w naszych lokalizacjach. Wystarczy zwykłe gniazdko, by zasilić pojazd. Przewoźnicy, którzy biorą udział w testach, zwracają uwagę na większy komfort użytkowania – brak odgłosów pracy silnika w kabinie, dynamikę jazdy czy wreszcie brak emisji spalin – wyjaśnia Andrzej Górkiewicz, Koordynator Floty w DB Schenker.

Wyzwaniem pozostaje kwestia dostępu do odpowiedniej infrastruktury w Polsce. Mała liczba stacji do ładowania utrudnia sprawną realizację procesów dużego operatora logistycznego – stacje ulokowane w podziemnych garażach nie są dostosowane do pojazdów o takich gabarytach.

DB Schenker w swojej strategii stawia na zrównoważony rozwój i podejmuje działania, by ograniczyć negatywny wpływ na środowisko. To nie jedyne pojazdy z alternatywnym źródłem zasilania brane pod uwagę przez firmę. Niedawno zakończyły się testy ciężarówki napędzanej LNG.

Materiał oryginalny: Elektryki na naszych drogach - Polska Times

Dodaj ogłoszenie