reklama

Ekstraklasa siatkarek. Chcemy mieć łódzki finał mistrzostw Polski!

(hof)
Wielkie emocje czekają w ten weekend łódzkich sympatyków żeńskiej siatkówki. Budowlani i ŁKS mogą sobie zapewnić awans do finału mistrzostw Polski.

Łodzianki walczą o finał

Łódzkie zespoły są na najlepszej drodze, by zmierzyć się w bezpośredniej walce o mistrzowski tytuł. W pierwszych spotkaniach półfinałowych rozegranych na wyjeździe Grot Budowlani pokonali Chemika Police 3:0, a ŁKS Commercecon Łódź wygrał 3:2 z Developresem SkyRes Rzeszów.

Na tym etapie rywalizacji gra się do dwóch zwycięstw, a więc łódzkie siatkarki znalazły się wymarzonej sytuacji, bowiem decydujące pojedynki rozegrają przed własną publicznością. To rewelacyjny handicap!

Grot Budowlani w sobotę

Pierwsze do rywalizacji przystąpią zawodniczki Grot Budowlani, które już jutro podejmą Chemika. Spotkanie w hali przy al. Unii rozpocznie się o godz. 17.30. W pierwszym meczu walnie do zwycięstwa przyczyniła się przyjmująca Anna Bączyńska i nie ma się co dziwić, że otrzymała statuetkę MVP spotkania.

Warto odnotować, że trener Błażej Krzyształowicz przedłużył kontrakt z Grot Budowlanymi. Będzie to siódmy sezon tego szkoleniowca w barwach łódzkiej drużyny. - Zespół w kolejnym sezonie będzie budowany na podobnych zasadach jak w tym roku, czyli walka o najwyższe cele - powiedział Krzyształowicz w rozmowie z oficjalną stroną klubu. - Sprawa awansu cały czas jest otwarta. Chemik nie zagra drugiego takiego meczu pod względem liczby błędów własnych, więc w Łodzi będziemy potrzebowali jeszcze lepszej własnej gry, żeby zwyciężyć.

ŁKS Commercecon w niedzielę

W niedzielę drugie spotkanie ŁKS Commercecon. Podopieczne trenera Michala Maska we własnej hali podejmą Developres SkyRes. Mecz rozpocznie się o godz. 14.45. - Mam nadzieję, że nie będziemy musiały jechać do Rzeszowa na trzecie spotkanie - mówi Monika Bociek, atakująca ŁKS Commercecon. - Dziewczyny z Rzeszowa miały duże problemy z naszym blokiem, dobrze czytałyśmy ich grę i stąd nasza wygrana.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Chyba jeszcze nie rozdali tych 200 biletów. W przeciwieństwie do Ełksy która sprzedaje bilety nie eozdajw

D
Do boju KSB

A biletów na Budowlanych już zostało tylko 200 i nikt się tym nie podnieca bo to norma!!!

G
Gość

zostało niecałe 400 biletów na Niedzielny mecz Wiewiór o finał Mistrzostw Polski

G
Gość

do gość - będą ewentualnie 2-3 finały i 2-3 mecze to sobie wybierze gdzie usiądzie i z kim

G
Gość

ta pamiętasz haha chyba Wikipedia pamięta a ty pamiętasz gdzie wejść i znaleźć .nie trzeba nikogo zachęcać bo komplet i tak będzie a co do finału to czym się różni rok temu mecz z Chemikiem w Finale do ewnentualnego tego co będzie jak ewentualnie ŁKS wygra z Rzeszowem ? narazie to do Finału jescze daleko a co dopiero do mistrzostwa Polski .ŁKS ma najsłabsza personalnie drużynę z całej czwórki .Budowanie obecnie dla mnie i dla wielu innych mają najsilniejszy skład i najwyższy

Ł
ŁKS Zarzew

Pamiętajmy że ostatni tytuł mistrzowski jest z roku 1983. Taka szansa zdobycia mistrzostwa Polski może się prędko nie powtórzyć. Wszyscy w niedzielę na mecz! Nie ma oglądania w Polsacie! Nasz doping musi nasze dziewczyny ponieść do zwycięstwa tak jak z Niemkami w Lidze Mistrzyń!

G
Gość

Ciekawe gdzie w razie łódzkiego finału usiądzie w hali pani prezydent, znana miłośniczka panów Ch??

o
olo

biletów na mecz ŁKS to już może dziasiaj zabraknac zostało ich kilkaset i jest akcja bilet do Piatku więc radzę się spieszyć .będzie doping na maksa w Niedzielę !!!!!!

G
Gość

Moim zdaniem nic nie jest przesadzone a wręcz przeciwnie .na wyjeździe się gra łatwiej bo nie ma się takiej presji jak u siebie .tym bardziej że w Niedzielę na meczu ŁKS będzie komplet kibiców .jeżeli to dziewczyny udźwigną to może je to ponieść do zwycięstwa .Rzeszów raczej nie bedzie jakoś stremowany 3 tys kibiców bo u nich na meczu było koło 4 tys jedynie forma dopingu piłkarskich kibiców ŁKS w małej hali może je trochę stłamsić

Dodaj ogłoszenie