Ekstraklasa. Kibice wracają na trybuny. W weekend kluczowe mecze grupy mistrzowskiej

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
08.03.2020 warszawa legia warszawa vs piast gliwicen/z maciej rosolek , martin konczowskifot. adam jankowski / polska press
08.03.2020 warszawa legia warszawa vs piast gliwicen/z maciej rosolek , martin konczowskifot. adam jankowski / polska press Adam Jankowski
W piątek rozpocznie się faza finałowa rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Na stadiony w końcu wrócą, choć w ograniczonej liczbie, kibice. Nawet na Śląsku, gdzie długo stało to pod znakiem zapytania.

Na ten dzień fani rodzimego futbolu czekali ponad trzy miesiące. Zgodnie z rozporządzeniem rządu od 19 czerwca rozgrywki piłki nożnej i żużla mogą odbywać się z udziałem publiczności. Oczywiście są obostrzenia, kibice muszą mieć zasłonięte usta i nos oraz zachowywać dystans społeczny, a udostępnione zostanie im tylko co czwarte krzesełko. Organizatorzy pod uwagę muszą wziąć jednak też m.in. ciągi komunikacyjne i strefy bezpieczeństwa dla osób pracujących przy meczu. Dlatego np. na stadionie Górnika Zabrze spotkanie z trybun będzie mogło obejrzeć nie 6000, a 4600 osób.

Długo nie wiadomo było, czy kibice na Śląsku, regionie najbardziej dotkniętym przez COVID-19, w ogóle zostaną wpuszczeni na stadiony. Poza decyzją rządu potrzebne było zniesienie zakazu organizacji imprez masowych przez wojewodę. Przeciwne były policja i sanepid, ale po konsultacjach Jarosław Wieczorek w czwartek dał kibicom zielone światło.

ZOBACZ TEŻ:

Dzięki temu walka na finiszu sezonu nabierze jeszcze większych rumieńców. Już w 31. kolejce zobaczymy spotkania, które mogą być kluczowe w kwestii mistrzostwa. Liderująca w tabeli Legia (60 pkt) podejmie trzeci Śląsk (49). Aleksandar Vuković przed poprzednim meczem, z Górnikiem (przegranym 0:2) ostrzegał, że jego piłkarze nie mogą czuć się jeszcze mistrzami. Serb doskonale pamięta sytuację z poprzedniego sezonu. Wtedy również Legia zaczynała rundę finałową z siedmioma punktami przewagi nad Piastem. Jak się skończyło, chyba nie trzeba nikomu przypominać...

- Nie złożymy w tej chwili żadnej deklaracji. Mamy tyle samo punktów, co po 30. meczach tamtego sezonu. Gra będzie jeszcze ciekawa, bo różnice są niewielkie - zapewnia trener Piasta Waldemar Fornalik.

ZOBACZ TEŻ:

Drużynę byłego selekcjonera reprezentacji Polski w sobotę również czeka wymagający sprawdzian. Piast (53 pkt) podejmie Lecha (49). Wynik da nam odpowiedź na pytanie, kto będzie walczył o mistrzostwo, a kto o udział w pucharach.

Emocji nie zabraknie też w grupie spadkowej. Rozpaczliwie o utrzymanie walczą Arka (29 pkt) i Korona (30), które będą starały się wyprzedzić Wisłę Kraków (35). Kibice ŁKS-u (21) mogą już chyba tylko modlić się o cud.

ZOBACZ TEŻ:

PKO EKSTRAKLASA 31 KOLEJKA TERMINARZ TRANSMISJE ONLINE NA ŻYWO STREAM MECZE GDZIE OGLĄDAĆ:
Piątek: Zagłębie Lubin - ŁKS Łódź (godz. 18., transmisja Canal+ Sport), Górnik Zabrze - Korona Kielce (20.30, C+ Sport);
Sobota: Wisła Płock - Arka Gdynia (15.30, C+ Sport), Piast Gliwice - Lech Poznań (17.30, C+ Sport, TVP 1), Raków Częstochowa - Wisła Kraków (20., C+ Sport);
Niedziela: Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk (12.30, C+ Sport), Cracovia - Jagiellonia Białystok (15., C+ Sport), Legia Warszawa - Śląsk Wrocław (17.30, C+ Premium).

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski?

Od przyjaźni po sądowe batalie. Lewandowski I Kucharski

Wideo

Materiał oryginalny: Ekstraklasa. Kibice wracają na trybuny. W weekend kluczowe mecze grupy mistrzowskiej - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie