Egzamin na prawo jazdy. Uważaj kiedy włączasz światła

mm
Archiwum
24 lutego 2016 roku zmieniły się niektóre przepisy dotyczące egzaminu na prawo jazdy. Okazuje się, że przez drobny szczegół w łatwy sposób możemy w szybki sposób zakończyć egzamin praktyczny z negatywnym wynikiem.

Osoba egzaminowana powinna ustawić lusterka, następnie zapiąć pasy, uruchomić silnik i włączyć światła. Szczególnie uwagę należy zwrócić właśnie na moment włączania świateł. Dlaczego? Dotychczas przyszły kierowca włączał światła jeszcze zanim uruchomił silnik.

Okazuje się, że ten z pozoru mało istotny szczegół może zaważyć o wyniku końcowym całego egzaminu.

Przypomnijmy, że zgodnie ze zmianami obowiązuje także nowa fotografia do prawa jazdy. Po zmianach fotografia do prawa jazdy musi przedstawiać osobę od wierzchołka głowy do górnej części barków, a twarz musi zajmować 70-80% powierzchni. Oczywiście zdjęcie również musi być bez nakrycia głowy oraz okularów z ciemnymi szkłami. Zamiast lewego profilu na dokumencie będzie pozycja frontalna. Widoczne muszą być także źrenice. Osoba fotografowana musi mieć zamknięte usta, a włosy nie mogą zasłaniać twarzy.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Egzamin na prawo jazdy. Uważaj kiedy włączasz światła - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
RF

Kompletna bzdura, nie wiem kto wymyśla te przepisy ale radzę mu pomyśleć :/ więcej nie ma sensu pisać...

@

No przecież światła należy włączyć po uruchomieniu silnika, żeby nie obciążać aku... Kto uczył inaczej??!!

c
czytelnik

Dzień ja co dzień w " ECHU DNIA", Śmiało rzec można w Echu DNA !!!!!!!!!!!. 

Czy redaktorzy zatrudniani są z łapanki???!!! bo najwyraźniej pisanie ze zrozumieniem stanowi barierę nie do pokonania. Niemalże w każdym artykule można natknąć się na tego typu zdania:

    "Okazuje się, że przez drobny szczegół w łatwy sposób możemy w szybki sposób zakończyć egzamin praktyczny z negatywnym wynikiem".

Śmiem twierdzić, że dziecko z I klasy podstawówki lepiej by wyraziło swoja myśl.
 

k
kabi

To chyba normalne że najpierw uruchamiamy silnik a następnie włączamy światła

Dodaj ogłoszenie