Eczacibasi VitrA Stambuł - Grot Budowlani Łódź 3:2. Łodzianki pożegnały się z honorem z Ligą Mistrzyń

(bart)
Atakująca Grot Budowlanych Anastasiya Kraiduba zdobyła aż 33 punkty
Atakująca Grot Budowlanych Anastasiya Kraiduba zdobyła aż 33 punkty krzysztof szymczak
W swoim ostatnim meczu w fazie grupowej Ligi Mistrzyń siatkarki Grot Budowlanych przegrały po zaciętej walce w Stambule z liderem grupy A, Eczibasi VitrA 2:3 (25:17, 27:25, 19:25, 21:25, 7:15). Łodzianki już wcześniej straciły szansę na awans do fazu pucharowej, ale na pewno nie zawiodły.

Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza przeżywają ostatnio kryzys formy i dlatego po takim występie w Stambule można być optymistą. Porażka jest zawsze porażką, można jednak przegrać w zupełnie różny sposób.

Oczywiście, mamy świadomość, że szkoleniowiec gospodyń, Marco Aurelio Motta, nieco pozmieniał skład, m.in. mecz na ławce rezerwowych rozpoczęły dwie największe gwiazdy Eczibasi, czyli Tijana Bosković i Natalia Pereira. Z drugiej strony, one też pojawiły się na parkiecie, wydatnie pomagając w tak ciężko wywalczonym zwycięstwie.

W pierwszym secie dziewczyny Krzyształowicza wyszły na prowadzenie 13:10 i nie oddały go już do końca partii. W efekcie po akcji Anny Bączyńskiej wygrały 25:17.

W drugiej partii gospodynie przez pewien czas prowadziły, ale nasz zespół wcale nie zamierzał rezygnować. Po sprytnych zagrywkach Julii Twardowskiej był remis 11:11 i w rezultacie doszło do walki na przewagi. Ponownie lepsi okazali się goście, triumfując 27:25 po po ataku Twardowskiej.

W trzecim secie Budowlani nie mieli już zbyt wiele do powiedzenia. Przede wszystkim w związku z tym, że na boisku pojawiła się niesamowita Bosković. Szybko zrobiło się 9:3 dla teamu z Turcji i ostatecznie Eczibasi wygrało 25:19.

W czwartej odsłonie spotkania łodzianki walczyły (12:12). Jednak w kluczowych chwilach drużyna ze Stambułu zachowywała zimną krew i zwyciężyła 25:21.

W tie-breaku Eczibasi odskoczyło na 8:4 i nie wypuściło już z rąk tak wielkiej szansy. Piąty set zakończył się wynikiem 15:7.

Za MVP meczu w Turcji została uznana Bosković.

Wicemistrzynie Polski zakończyły więc zmagania w Lidze Mistrzyń na trzeciej lokacie z grupie (z dorobkiem siedmiu punktów).

W najbliższą niedzielę Grot Budowlani wracają na parkiety ekstraklasy. O 17 rozpoczną bowiem w łódzkiej Sport Arenie starcie z BKS Stalą Bielsko-Biała.

Eczacibasi VitrA Stambuł – Grot Budowlani Łódź 3:2 (17:25, 25:27,25:19, 25:21, 15:7)
Eczacibasi: Newcombe 8, Durul 5, Baladin 1, Kilić 6, Avci 4, Arici 1, Dalabeler (libero) oraz: Bosković 22, Guveli 11, Pereira 22, Lloyd 1, Sahin 1, Sebnem Akoz (libero).
Budowlani: Nowicka 5, Kraiduba 33, Bączyńska 5, Pencova 7, Śmieszek 6, Twardowska 13, Stenzel (libero) oraz: Garstka (libero), Maciągowski 1, Lewandowska, Bałdyga 1.

Euro 2020 przełożone na kolejny rok!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

B
Budowlani Łódź

Brawo Budowlane!!! Super mecz!!!

G
Gość

prawda jest taka æe Turczynką tylko 1 ptk w tym meczu wystarczył do awansu z 1 miejsca wiec nie musiały sie wysilać mało tego mogły nawet przegrac a i tak by weszły dalej z 2 miejsca

Dodaj ogłoszenie