Dziś piłkarze Widzewa jadą na zgrupowanie do Opalenicy

Jan Hofman
Jan Hofman
Lodz 25-07-2020 stadion rts widzew mecz o awans o wejscie do pierwszej ligi widzew lodz - znicz pruszkow 0-1mimo przegranej widzew awansowal do pierwszej ligifot.grzegorz galasinskidziennik lodzkipolska press Fot.Grzegorz Galasinski
Dziś piłkarze Widzewa wyjadą na trzydniowe zgrupowanie do Opalenicy W sobotę beniaminek pierwszej ligi zagra sparing.

Pomysł wyjazdu do Wielkopolski zrodził się dopiero pod koniec ubiegłego tygodniu. Widać, że trener Enkeleid Dobi uznał, że kilka dni wspólnego pobytu przyda się jego podopiecznym, pomoże spoić zespół, da możliwość dłuższej rozmowy o czekających widzewiaków wyzwaniach. Nie bez znaczenia było także i to, że w sobotę łodzianie zagrają sparing z GKS Tychy w Grodzisku Wielkopolskim, a więc nie będą musieli pokonywać wielkich odległości, by powalczyć w ostatnim przed ligową premierą sprawdzianie.

Warto w tym miejscu dodać, że śląska drużyna rozegrała wczoraj sprawdzian. Podopieczni trenera Artura Derbina przegrał 1:2 (0:2) z beniaminkiem drugiej ligi KKS 1925 Kalisz. Bramkę dla GKS zdobył Damian Nowak.

Widzewska kadra jest coraz liczniejsza. Do zespołu beniaminka pierwszej ligi dołączy- już Karol Czubak, który po podpisaniu kontraktu w czwartek dostał kilka dni wolnego na załatwienie spraw osobistych. Intensywnie już pracuje z drużyną, wracający do zdrowia po kontuzji, Marcin Robak.

Nadal z widzewiakami ćwiczy testowany bramkarz Michał Leszczyński, a także pozostający bez kontraktu Merveille Fudnambu, Daniel Mąka i Petar Mikulić.

Z pełnym zaangażowaniem ćwiczy także Dominik Kun, który jako ostatni dołączył do drużyny z al. Piłsudskiego. Piłkarz na antenie widzewskiego radia powiedział, że duże wrażenie robi na nim poziom organizacyjny Widzewa. - Wszelkie badania, zaplecze stadionu, szatnie, a także otoczka wokół klubu, budzą respekt - dodał pomocnik. - Jestem już po kilku treningach, a trener włączył mnie do kadry na mecz pucharowy. Co prawda trudno jeszcze mówić coś więcej o aspektach sportowych, ale widać, że trener Dobi będzie stawiał na ofensywny styl gry, co bardzo mi odpowiada.

O pechu może mówić Jakub Kmita. 19-letni pomocnik Widzewa nabawił się kontuzji (złamał kość śródstopia) w końcówce środowego meczu rezerw z AKS-em SMS Łódź. Teraz czeka go minimum dwumiesięczna przerwa w grze.

Polak zawalczy o pas mistrza UFC

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 sierpnia, 10:58, Gość:

I co to da? Kasy nie ma! Zarząd jest niezadowolony z awansu! Kupują kopaczy z II ligi, tak samo jak trenera. Tu murowany spadek do II ligi, tam przynajmiej "lody" można kręcić.

hehe Widzew jest w dobrych rękach natomiast ŁKS spada tak szybko że na III lidze się może zatrzyma buhahhahaaaaaaaaaaaaaaa

G
Gość

I co to da? Kasy nie ma! Zarząd jest niezadowolony z awansu! Kupują kopaczy z II ligi, tak samo jak trenera. Tu murowany spadek do II ligi, tam przynajmiej "lody" można kręcić.

Dodaj ogłoszenie