Dziś hitowy mecz ŁKS z Wartą Poznań

ei24
Dziś hitowy mecz ŁKS z Wartą Poznań
Dziś hitowy mecz ŁKS z Wartą Poznań ei24
Po raz kolejny łódzcy piłkarze stają przed wielkim sportowym wyzwaniem. Dziś o godz. 19 na stadionie przy al. Unii lider rozgrywek - ŁKS, zmierzy się z liderem tabeli rundy wiosennej - Wartą. Emocje gwarantowane.

Pojedynek lidera z... liderem!

Po raz kolejny łódzcy piłkarze stają przed wielkim sportowym wyzwaniem.

Dziś o godz. 19 na stadionie przy al. Unii lider rozgrywek - ŁKS, zmierzy się

z liderem tabeli rundy wiosennej - Wartą. Emocje gwarantowane.

Tydzień temu w meczu z Piastem Gliwice (2:2) łodzianie na własne
życzenie stracili dwa punkty. Miejmy nadzieję, że dziś tak prostych
błędów w grze obronnej jak wtedy nie popełnią i wyjdą z tego pojedynku
obronną ręką. Muszą jednak pamiętać, że rywal jesienią mocno zaszedł im
za skórę. ŁKS prowadził w Poznaniu 1:0, by przegrać mecz 1:4 (20
sierpnia 2010 r.). Była to pierwsza i ostatnia porażka lidera w
tegorocznych rozgrywkach. Oby tak zostało do ostatniej kolejki spotkań!

Trener Andrzej Pyrdoł ma kadrowe kłopoty. Z powodu nadmiaru żółtych
kartek nie wystąpi defensywny pomocnik Dariusz Kłus. W tygodniu z
urazami walczyli Marcin Smoliński i Krzysztof Mączyński. Trzeba będzie
inaczej zestawić zespół, pamiętając o tym, że ktoś w środku pola musi
odbierać rywalowi piłki, żeby nie narażać drużyny na niebezpieczne
kontrataki. Naszym zdaniem do drugiej linii może wrócić Piotr
Klepczarek, a stoperem zostanie Mariusz Mowlik.

Dziś hitowy mecz ŁKS z Wartą Poznań

Przy piłce Jakub Kosecki

Szkoleniowiec szukał najlepszych kadrowych rozwiązań podczas zamkniętego
treningu na głównej płycie. Przekonamy się czy ustawi zespół zgodnie z
naszą propozycją.

- Oglądałem wszystkie ligowe mecze ŁKS w ; rundzie wiosennej

- twierdzi treenr Warty Bogusław Baniak - Łodzianie tracili gole w
drugich połowach, zawodnicy sami przyznawali, że brakuje im sił. Jako
trener muszę to mieć na uwadze, mój zespół powinien w pierwszej połowie
zagrać spokojnie, a w drugiej zaatakować. Uważam, że nie ma żadnego
przypadku w tym, że nasz rywal jest pierwszy. ŁKS na swoim boisku gra
odważnie, bo na stratę punktów nie może sobie pozwolić. Ma świadomość,
że ekstraklasa, a wraz z nią duże pieniądze, jest blisko. Nasz dobry
początek na wiosnę to jeszcze za mało, by uważać nas za faworyta
spotkania. Gdyby mógł zagrać Michał Ciarkowski, może byłbym bardziej
butny.

Do Łodzi wybiera się spora grupa kibiców Warty. Miejmy nadzieję, że w
gorącym dopingowaniu swojej drużyny zdominują ich fani ŁKS, którzy
tłumnie przyjdą dziś na stadion.

W pozostałych meczach 21. kolejki I ligi - 26.03: Odra Wodzisław -
Podbeskidzie Bielsko-Biała (godz. 16), KSZO Ostrowiec - Piast Gliwice
(16), Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz (17.30), GKS Katowice -
Bogdanka Łęczna (18), Górnik Polkowice - GKP Gorzów (18); 27.03:
Termalica Nieciecza - MKS Kluczbork (11.30), Kolejarz Stróże - Ruch
Radzionków (15). ; ; ; ;(pas)

fot. Paweł Łacheta

Wideo

Dodaj ogłoszenie